Woodstockowicze czyli koncesjonowani buntownicy
Tegoroczny "antysystemowy" festiwal otwierali prezydenci Polski i Niemiec. Bronisław Komorowski i Joachim Gauck nie kryli swojego zauroczenia imprezą. Ten ostatni stwierdził nawet, że w Kostrzynie jest teraz piękniej niż w Londynie. Cóż, może taplanie się w błocie powinno być dyscypliną olimpijską, może i w cieniu Big Bena zrobiłoby się ciekawiej...