Nie chodzi o obronę wolności słowa. Chodzi o uderzenie w chrześcijan
Pisałem już o tym, że wysyłanie dziewczyn do łagrów i robienie z nich ogólnoświatowych męczenników za wolność słowa jest nierozsądne i fatalnie odbije się na wschodnim chrześcijaństwie, które będzie uważane za przybudówkę putinowskiego reżimu. Zresztą głupota nie powinna być w taki sposób karana. Głupiutkie panienki z Pussy Riot zasługują na porządnego klapsa ( w formie finansowej kary) jak niegrzeczny bachor. Nie zapominajmy, że dwa lata szybko miną i Pussy Riot będzie koncertować na całym świecie. Jestem pewien, że trafią również do Warszawy i wystąpią na scenie z pretorianami Palikota, którzy przy pomocy mainstreamowych mediów odstawią antykatolicki taniec. Jednak fanatyczna obrona dziewczyn z zespołu przez polskich „piewców wolności” zaczyna przybierać kuriozalne rozmiary.