Kategoria

Tylko u nas

Sekcja: Tylko u nas

Koniec okresu ochronnego dla Prawa i Sprawiedliwości

Tylko u nas

Koniec okresu ochronnego dla Prawa i Sprawiedliwości

To prawda, że nie było do tej pory partii politycznej w III RP, która z taką konsekwencją i nie bez poważnych przeszkód, zarówno wewnętrznych jak i zagranicznych, realizowałaby obietnice wyborcze. Przynoszący nadspodziewanie dobre społeczno-gospodarcze wyniki program 500+, reforma i modernizacja polskiej armii, uszczelnienie systemu podatkowego, skuteczna walka z nieuczciwą reprywatyzacją przez Komisję Weryfikacyjną min. Jakiego, reforma systemu edukacji, obniżenie wieku emerytalnego, repolonizacja i koncentracja systemu bankowego, niewyobrażalna dotąd poprawa ratingów finansowych państwowych spółek takich jak LOT, ORLEN, czy LOTOS, samego państwa i waluty, długo by wymieniać. To wszystko w dwa lata. Prawo i Sprawiedliwość wraz z partiami ministrów Ziobry i Gowina realizuje swój program wyborczy. Ale czy to wystarczy?

T. Dziuba, źr. własne; Bundestag, źr, youtube.com

Tylko u nas

Tadeusz Dziuba dla Frondy: Czy Niemcy wyjdą z kryzysu?

Luiza Dołęgowska, fronda.pl: Ostatnio komentował Pan decyzję niemieckiej kanclerz, która poparła nieuzasadnione zastosowanie przez KE tzw. procedury kontroli praworządności w Polsce. Ta agresja wobec naszego kraju ma niewątpliwie wiele motywów. Czy jednym z nich jest poważny kryzys polityczny w samych Niemczech?Poseł Tadeusz Dziuba (PiS): Kryzys polityczny i parlamentarny w Niemczech powoduje koncentrowanie się tamtejszych partii, w tym chadeków, na sprawach wewnętrznych, a to z naszej perspektywy oznacza swoiste radykalizowanie się polityki niemieckiej. Jedno z drugim jest więc w pewnym związku.Po wyborach w Niemczech, we wrześniu 2017 r., państwo to znalazło się w kryzysie ocenianym jako jeden z największych w historii RFN. Ściśle rzecz biorąc kryzys rozpoczął się w końcu drugiej dekady listopada 2017 r., po zerwaniu przez FDP rozmów w sprawie utworzenia koalicji bez udziału SPD. Póki co, nie udało się dotąd powołać nowego rządu. Prognozuje się, że najwcześniej zostanie on utworzony

fot. n4thaniel, lic. CC BY-SA 4.0 via Wikipedia

Tylko u nas

Rozczarowanie, czyli rok 1968 o sobie

Rozczarowanie i niezdolność do odpowiedzi na fundamentalne pytania skutkuje w warstwie światopoglądowej najzwyklejszym cynizmem, a w życiu codziennym - powrotem do uprzednio zanegowanych struktur. Najdobitniej świadczą o tym krytyczne spostrzeżenia Houellebecqa, Faithfull i Bertolucciego, którzy na byłych „rewolucjonistach" nie pozostawiają suchej nitki.

fot. Mateusz War, lic. CC BY-SA 3.0 via wikipedia

Tylko u nas

Katolicyzm narodowy. Herezja czy polska droga

Narodowi katolicy nie mają współcześnie zbyt dobrej prasy. Uważani są za prostaków, wypaczających sens katolicyzmu, dewotów, fałszujących szlachetne uczucie miłości Ojczyzny. Katolicyzm narodowy jest dla krytyków niezgodny z duchem Soboru Watykańskiego II, niedemokratyczny, wewnętrznie sprzeczny, usiłujący na przekór rozumowi pogodzić narodowy partykularyzm z katolickim uniwersalizmem. Jednak czy z tego powodu należy wypchnąć narodowych katolików poza obręb publicznego dyskursu?

Polska w epicentrum światowych interesów

Tylko u nas

Polska w epicentrum światowych interesów

Władysław Bartoszewski, były dwukrotny minister spraw zagranicznych RP, w 2007 roku wypowiedział pamiętne słowa, że „Polska to brzydka panna bez posagu, która nie powinna być zbytnio wybredna”. Sukcesywnie wdrażana przez elity polityczne i medialne, pedagogika wstydu za własny kraj, czy to z powodu przeinaczanej historii, czy celowo przerysowywanego zacofania gospodarczego i kulturowego, czy też przywiązania do nienowoczesnych wartości, miała swój realny wymiar gospodarczy i polityczny. Z ponad 6 tys. dużych i średnich zakładów przemysłowych, istniejących jeszcze w końcówce lat 80-tych, ocalało może kilkadziesiąt. Dezintegracja gospodarcza i organizacyjna państwa implementowana była systematycznie i konsekwentnie, skutkiem czego z Polski wyemigrowało niemal 3 miliony młodych ludzi.

Matka Kurka dla Frondy: Czy oni są Polakami?

Tylko u nas

Matka Kurka dla Frondy: Czy oni są Polakami?

Jaki wywiad może dać „polski” aktor w czasie polskich świąt? No tylko taki, żeby Polak od świni różnił się wyłącznie liczbą liter. Wyjdzie z kościoła i pójdzie na piwo, tyle starszy Stuhr miał do powiedzenia o nas i on doskonale wie co mówi i wcale nie gra, chociaż chciałby tak być odbierany – artysta. Skomplikowane relacje międzyludzkie są życiową, literacką i artystyczna niezbędnością. Człowiek płacze, wścieka się, robi tysiące złych, czasami podłych rzeczy, ale jednak kocha, nie potrafi sekundy wytrzymać w innym miejscu i z innym człowiekiem. Tysiące dzieł powstało wokół kocha i nienawidzi, pragnie i nie potrafi docenić, szanuje, ale jakoś nie umie tego okazać.