Kategoria

Tylko u nas

Sekcja: Tylko u nas

fot. n4thaniel, lic. CC BY-SA 4.0 via Wikipedia

Tylko u nas

Rozczarowanie, czyli rok 1968 o sobie

Rozczarowanie i niezdolność do odpowiedzi na fundamentalne pytania skutkuje w warstwie światopoglądowej najzwyklejszym cynizmem, a w życiu codziennym - powrotem do uprzednio zanegowanych struktur. Najdobitniej świadczą o tym krytyczne spostrzeżenia Houellebecqa, Faithfull i Bertolucciego, którzy na byłych „rewolucjonistach" nie pozostawiają suchej nitki.

fot. Mateusz War, lic. CC BY-SA 3.0 via wikipedia

Tylko u nas

Katolicyzm narodowy. Herezja czy polska droga

Narodowi katolicy nie mają współcześnie zbyt dobrej prasy. Uważani są za prostaków, wypaczających sens katolicyzmu, dewotów, fałszujących szlachetne uczucie miłości Ojczyzny. Katolicyzm narodowy jest dla krytyków niezgodny z duchem Soboru Watykańskiego II, niedemokratyczny, wewnętrznie sprzeczny, usiłujący na przekór rozumowi pogodzić narodowy partykularyzm z katolickim uniwersalizmem. Jednak czy z tego powodu należy wypchnąć narodowych katolików poza obręb publicznego dyskursu?

Polska w epicentrum światowych interesów

Tylko u nas

Polska w epicentrum światowych interesów

Władysław Bartoszewski, były dwukrotny minister spraw zagranicznych RP, w 2007 roku wypowiedział pamiętne słowa, że „Polska to brzydka panna bez posagu, która nie powinna być zbytnio wybredna”. Sukcesywnie wdrażana przez elity polityczne i medialne, pedagogika wstydu za własny kraj, czy to z powodu przeinaczanej historii, czy celowo przerysowywanego zacofania gospodarczego i kulturowego, czy też przywiązania do nienowoczesnych wartości, miała swój realny wymiar gospodarczy i polityczny. Z ponad 6 tys. dużych i średnich zakładów przemysłowych, istniejących jeszcze w końcówce lat 80-tych, ocalało może kilkadziesiąt. Dezintegracja gospodarcza i organizacyjna państwa implementowana była systematycznie i konsekwentnie, skutkiem czego z Polski wyemigrowało niemal 3 miliony młodych ludzi.

Matka Kurka dla Frondy: Czy oni są Polakami?

Tylko u nas

Matka Kurka dla Frondy: Czy oni są Polakami?

Jaki wywiad może dać „polski” aktor w czasie polskich świąt? No tylko taki, żeby Polak od świni różnił się wyłącznie liczbą liter. Wyjdzie z kościoła i pójdzie na piwo, tyle starszy Stuhr miał do powiedzenia o nas i on doskonale wie co mówi i wcale nie gra, chociaż chciałby tak być odbierany – artysta. Skomplikowane relacje międzyludzkie są życiową, literacką i artystyczna niezbędnością. Człowiek płacze, wścieka się, robi tysiące złych, czasami podłych rzeczy, ale jednak kocha, nie potrafi sekundy wytrzymać w innym miejscu i z innym człowiekiem. Tysiące dzieł powstało wokół kocha i nienawidzi, pragnie i nie potrafi docenić, szanuje, ale jakoś nie umie tego okazać.