Jak spędza się Boże Narodzenie w zakonie?
Czy w zakonie tęskni się do domu rodzinnego? Czy ta tęsknota się wzmaga podczas Świąt? Czy przeżywanie Świat zmieniało się w czasie, kiedy kształtowało się w osobie powołanie zakonne?
Kategoria
Sekcja: Tylko u nas
Czy w zakonie tęskni się do domu rodzinnego? Czy ta tęsknota się wzmaga podczas Świąt? Czy przeżywanie Świat zmieniało się w czasie, kiedy kształtowało się w osobie powołanie zakonne?
Tomasz Wandas: Po co Wcielenie? Co nam mówi, jakim jest sygnałem z nieba dla nas?
Przypominamy dziś wywiad, jakiego udzielił naszemu portalowi w swoje ostatnie święta Bożego Narodzenia w 2015 roku ś.p. Artur Górski. Poseł życzył swojej Ojczyźnei przede wszystkim jednego - nowej, pobożnej konstytucji!
Luiza Dołęgowska, fronda.pl: W wielu krajach europejskich Boże Narodzenie „przeewoluowało” w stronę „zimy”, „zimowych wakacji” czy jakichś nieogreślonych „świąt”.
„Rodzenie w bólach, krwawy poród to konsekwencje grzechu pierworodnego. Maryja zaś jako Niepokalanie poczęta, wyjęta była z tych konsekwencji...
Kanclerz Merkel oświadczyła niedawno, że Niemcy popierają zastosowanie wobec Polski postępowania, którego celem ma być wykazanie braku praworządności w naszym kraju i tym samym odstępowanie od zasad państwa demokratycznego. Kluczowym motywem Niemiec, a tym samym uległej im Komisji Europejskiej, jest powstrzymanie transformacji polskiego aparatu wymiaru sprawiedliwości.
W poprzedniej części pokazaliśmy problem spuścizny po PRL-u w sądownictwie III RP i próby jego rozwiązania demokratycznymi i praworządnymi środkami poprzez obecną reformę sądów. Atak na tę reformę doprowadził do uruchomienia przez Komisję Europejską osławionego artykułu 7.1, rzekomo w obronie łamanej przez Polskę praworządności. Tymczasem niemiecki ekspert w dziedzinie prawa europejskiego w "Centrum für Europäische Politik" na Uniwersytecie we Freiburgu, cytowany przez nas w pierwszej części Urs Pötzsch ujawnia, że problemy z praworządnością ma przede wszystkim sama Komisja Europejska.
Środa, 20 grudnia, unijni oficjele, począwszy od Fransa Timmermansa, skończywszy na Donaldzie Tusku, jeden po drugim, zapowiadają uruchomienie przeciwko Polsce artykułu 7 Traktatu o Unii Europejskiej. Dzień wcześniej Amerykańskie Stowarzyszenie Prawników z Chicago wezwało Prezydenta RP do ponownego zawetowania ustaw sądowych. W poprzednim tygodniu niemal 350 polskich prawników w wystosowanym do prezydenta Dudy liście domagało się tego samego. Pomimo rozpaczliwych apeli i ulicznych protestów niezliczonej rzeszy pomniejszych gwiazd, autorytetów, działaczy społecznych i celebrytów, w czwartek, 21 grudnia, ustawy mające zreformować polski wymiar sprawiedliwości zostały podpisane.
Kto uważa, że PiS ma niebywałe szczęście? Palec do budki! Brzmi to dziwnie, a niejednemu skojarzy się tragicznie ze złowrogim słowem Smoleńsk. Tak, rzeczywiście tutaj o szczęściu nie ma mowy, ale nie o takim zwykłym ludzkim szczęściu czy tragedii myślę. Chodzi o szczęście polityczne i nawet geopolityczne. Ze wszystkich ambitnych planów i realizacji niewiele by się udało, gdyby nie polityczne szczęście PiS. Zaczęło się od prezydentury Andrzeja Dudy i bądźmy szczerzy, mało kto w tak duży fart wierzył. Potem wręcz cudem PiS zdobył samodzielną większość parlamentarną i wszystko oparło się o ułamki procent, których to ułamków zabrakło lewicowej koalicji i „konserwatywnym liberałom”.
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Jaka jest istota Świąt Bożego Narodzenia?
Luiza Dołęgowska, fronda.pl: Czy jesteśmy już skazani na szalony pośpiech przedświąteczny i jak sobie wszystko poukładać, aby nie zaniedbać tej drugiej, duchowej strony świąt i iść do spowiedzi, na Mszę Świętą by poczuć prawdziwy spokój, a nie tylko go wszystkim naokoło życzyć?
Poprzednią część skończyliśmy uwagami o tym jak oczyszczając swoje sądownictwo Niemcy odcinały się od spuścizny NRD, a Francja od spuścizny rządu w Vichy (TUTAJ). Teraz pokażemy jak III RP konserwowała spuściznę po PRL-u w sądownictwie i jak ten problem próbuje rozwiązać obecna reforma sądów. I za te właśnie próby Polska ma być ukarana Komu i czemu służyło "samooczyszczenie", "autolustracja" i "samowybieranie" sędziów
Luiza Dołęgowska, fronda.pl: Ministerstwo Środowiska niezwykle aktywnie działało w ciągu ostatnich 2 lat w obszarze ochrony zasobów leśnych, czego nie da się powiedzieć o czasach rządu PO-PLS, gdy słyszeliśmy głównie o skoku na kasę Lasów Państwowych i zamiarze ich prywatyzacji. Po tym okresie wyszła na jaw plaga kornika w Puszczy Białowieskiej, co stało się paliwem do walki z Państwa resortem. Jakie cele stawia sobie ministerstwo na przyszły rok?
Nadchodzące Święta nastrajają nas radośnie ale i refleksyjnie. Puste miejsce na Wigilijnej wieczerzy dla przybyszów i nieznajomych, skłania nas do refleksji, jak daleko powinno sięgać nasze miłosierdzie, poświęcenie nas samych, poświęcenie bezpieczeństwa naszych bliskich, rodzin, domów i wspólnot, na rzecz pomocy obcym i nieznajomym? Czy zgodnie jednym z biblijnych wskazań naszego Zbawiciela, powinniśmy każdemu przybyszowi odstąpić i płaszcz, jeśli chce wziąć naszą szatę? I czy tylko o strawę, płaszcz, szatę i majętności powinniśmy się w relacjach z przybyszami troszczyć?
Luiza Dołęgowska: Pijany pan J.-C.Juncker próbuje dojść do budynku PE. Po drodze salutuje D.Tuskowi, w tle słychać śmiechy dziennikarzy. Za chwilę zasiądzie na swoim fotelu przewodniczącego KE aby ocenić Polskę, która zdaniem najwyższych unijnych biurokratów zasługuje na sankcje i połajanki. Jeśli takie ''autorytety'' chcą nami zarządzać - to jak tu traktować poważnie Unię, wyrosłą wprawdzie na katolickich zasadach, ale dziś - obraz moralnej nędzy?Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr: Myślę, że bardzo dobrze, że kamery uchwyciły „chorobę filipińską" pana Junckera i że obraz ten trafił do szerokiej widowni. To oczywiście żałosny widok i po prostu żenujący. Pan Juncker, pan Timmermans i pan Verhofstadt mają w sobie swoją drogą tyle charyzmy, że wszyscy trzej mogliby robić za głównych modeli w obrazie zatytułowanym „Portret anonimowego, bezmyślnego i szarego człowieka w tłumie we mgle w listopadowym poranku". Żenujące jednak są te wysiłki zyskania na wyrazistości. Ale przerażające jest to, że