Matka Kurka: Program PO programem PO
Stało się! W końcu Polacy zobaczyli Yeti, czyli program PO, o ile mój optymizm nie jest daremny, bo istnieje podejrzenie, że prócz mnie kongres PO oglądała jeszcze Hanna Gronkiewicz-Waltz. No, ale zostawmy na boku te najbardziej „śmieszne żarty” i zajmijmy się nieco mniej śmiesznymi. Dotąd Orwell był znany raczej z dramatów, nie z komedii, ale Schetyna poprawił pisarza i dołożył nowe Orwellowskie pojęcie „Akt Odnowy Demokracji”. Proces ma polegać na tym, że JEDNĄ ustawą PO zamierza zmienić skład Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa i Telewizji Publicznej. Coś podobnego jest nie tylko prawnym i konstytucyjnym skeczem, ale tak na zwykły rozum podsumowuje stan ducha i intelektu upadającej partyjki.