Kategoria

Tylko u nas

Sekcja: Tylko u nas

Stanisław Pięta, źr. Youtube.com

Tylko u nas

Stanisław Pięta dla Frondy: Opozycja chce krwi na ulicach i zdjęć w zachodnich mediach

Luiza Dołęgowska, fronda.pl: W ostatnich dniach zostały opublikowane kolejne nagrania z restauracji Sowa i Przyjaciele, z których mogliśmy się przekonać, w jaki sposób politycy i nominaci Platformy Obywatelskiej rozmawiają o swoich partyjnych kolegach. I chociaż uczestnikiem tej biesiady jest były minister spraw zagranicznych, to rozmowa prowadzona jest językiem nie mającym z dyplomacją nic wspólnego.

Screenshot YouTube

Tylko u nas

Matka Kurka dla Frondy: 'Święty cham' PRL i III RP

Nie, nie pomyliłem się i tym bardziej nie zamierzam bluźnić, chodzi dokładnie o świętego chama i nic nie poradzę, że takie zjawisko istnieje. Populacja powstała jeszcze w czasie PRL-u, gdzie całe tabuny chamów uchodziły za autorytety, wzorce moralne, a także intelektualne. Nie mam większych problemów z pisaniem otwartym tekstem i używaniem nazwisk, jednak tym razem nie chciałbym nikogo pominąć, ani też wyróżnić.

Fot. Adrian Grycuk via Wikipedia, CC BY-SA 3.0 / wikipedia, CC 0

Tylko u nas

Ryszard Czarnecki dla Frondy: Platforma do robienia biznesu, nie 'obywatelska'

Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: Jak twierdzi TVP, która opublikowała nowe nagrania z restauracji Sowa i Przyjaciele, nadal z rozmowy między byłym szefem MSZ i byłym prezesem Orlenu, Radosław Sikorski udzielał prezesowi Orlenu porad w kwestii rafinerii Możejki. Jacek Krawiec poinformował, że rafinerię chciał kupić Igor Sieczyn, właściciel Rosnieftu, w czasach, gdy był jeszcze premierem. Po katastrofie smoleńskiej rozmowy zostały przerwane, Soczin nie podnosił tego tematu, ale w marcu 2014 prezes Orlenu miał się z nim spotkać, o czym mówi na nagraniach. Sikorski doradził Krawcowi, aby uczynił człowieka Władimira Putina mniejszościowym udziałowcem Możejek.

Fot. Youtube; Wikipedia

Tylko u nas

Matka Kurka dla Frondy: Hanna Gronkiewicz-Waltz – esencja peowszczyzny

Człowiek popełniwszy grzech czy to w rozumieniu religijnym, czy też potocznym, przyjmuje różne postawy. Ludzie, posiadający jakikolwiek kręgosłup moralny, na pewno nie będą się czuć komfortowo z obciążonym sumieniem i to jest minimum człowieczeństwa, minimum przyzwoitości. Istnieją jednak zgoła odmienne postawy i chciałbym zacząć od pośredniej, czyli wyparcia.