Abp Michalik: Przecięcie wrzodu
- Ten dokument może spełnić rolę nacięcia jakiegoś wrzodu, chirurgiczna interwencja jest wtedy potrzebna. Ona nie uzdrawia organizmu, ale ona wypuszcza to zło, które jest trucizną. I nazwanie rzeczy po imieniu jest niekiedy potrzebne, natomiast takiego dokumentu człowiek nie udźwignie sam. Ten dokument... I w ogóle takich słów o przebaczeniu, o wymiarze krzywd, nie możemy pretendować do ważenia krzywd z jednej czy z drugiej strony. Ja myślę, że to jest bardzo ważna sprawa, żebyśmy jednak umieli zauważyć, że on jest w konwencji, pisany w konwencji przyszłości – podkreślał abp Michalik.