O liturgicznej prowizorce
Miałem niedawno rozmowę na tematy liturgiczne z jednym moim współbratem. Rozmowa ta dała mi trochę do myślenia, dlatego dzielę się tym na blogu.
Kategoria
Podkategoria: Kościół
Miałem niedawno rozmowę na tematy liturgiczne z jednym moim współbratem. Rozmowa ta dała mi trochę do myślenia, dlatego dzielę się tym na blogu.
Tamtejsze biskupstwo, założone w X wieku (973), w XIV (1344) zostało wyniesione do rangi archidiecezji. Od początku XV stulecia pozostawało jednak przez 140 lat nie obsadzone wskutek kryzysu związanego z husytyzmem. Dopiero przed 450 laty (w 1561 r.) miało znowu arcybiskupa. Do przewodniczenia rocznicowym obchodom Papież wybrał kard. Schönborna ze względu na to, jak zaznacza w swym piśmie, że urodził się on w Czechach.
Jego Ekscelencja Przewielebny Ks. Abp Robert Zollitsch Arcybiskup Fryburga Bryzgowijskiego Przewodniczący Niemieckiej Konferencji Biskupów Herrenstrasse 9 D-79098 FREIBURG
Wiemy, że wielu Ją widziało i słyszało. Wiemy też, że miało to miejsce w różnych częściach świata. Ile objawień maryjnych było prawdziwych, a ile fałszywych? Czy wszyscy świadkowie są wiarygodni? A może była to tylko wizja ich schorowanej wyobraźni, halucynacje, chęć zwrócenia na siebie uwagi lub po prostu pragnienie wywołania taniej sensacji?
Księże Biskupie, co jakiś czas jesteśmy świadkami sporów o obecność krzyża w miejscach publicznych. O czym to świadczy? Czy krzyż nie zostaje w tych kłótniach zawłaszczany, wykorzystywany do własnych celów? Kiedy chodziłem do liceum, a było to na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, także pojawił się temat wieszania krzyży w miejscach publicznych, w tym w szkołach. W moim liceum nikt nie wyszedł z pomysłem wieszania krzyży na ścianach. Dlaczego? Bo jako uczniowie mieliśmy absolutne poczucie wolności religijnej w szkole. Dyrektor, choć był członkiem PZPR, zapraszał na rady pedagogiczne księży z parafii. Robił to, bo nie chciał konfliktu wyznaniowego w szkole. Nie chciał, by uczniowie mieli poczucie swoistej schizofrenii, a stałoby się tak, gdyby inaczej zachowywali się i mówili na lekcjach, a inaczej po ich skończeniu. Kiedy robiliśmy szkolne przedstawienia, wykorzystywaliśmy również teksty wzięte wprost z Biblii. Scenografia nawiązywała do chrześcijaństwa i nikt nie miał
Podczas swoich spotkań z Benedyktem XVI prezydent już kilkakrotnie wyrażał życzenie, by ponownie odwiedził on Polskę – przypomniał przewodniczący KEP. „Obecnie pan prezydent nosi się z zamiarem wystosowania do Papieża oficjalnego zaproszenia i tego głównie dotyczyła nasza rozmowa” – powiedział KAI abp Michalik. Ponadto rozmawiano m.in. o wydanym niedawno dokumencie społecznym Episkopatu.
Kiedy ojciec Toulorge został skazany na śmierć, zakonnica, która była aresztowana wraz z nim zaczęła płakać. Wówczas on skierował do niej słowa aktualne do dnia dzisiejszego. „Pani, łzy, które toczysz są niegodne Ciebie, ani mnie. Co powiedzieliby ludzie światowi, gdyby zobaczyli, że ci, którzy wyrzekli się świata mają tak dużo trudności z opuszczeniem go? Jeśli boimy się umrzeć, dajemy dzieciom tego świata zły przykład, może Twoje zniechęcenie zamknie drzwi do zbawienia wielu duszom, gdy znajdą się one w takiej samej sytuacji. Uczmy je przez naszą stałość, co powinny robić. Pozwól nam pokazać, że w wierze jest zwycięstwo nad torturami, i że ona otwiera drogę do nieba mimo wielkich wysiłków piekła” - powiedział zakonnik zamęczony przez francuskich rewolucjonistów.
Należy do niej ponad 60 byłych pastorów, najczęściej żonatych, którzy odchodząc z Kościoła anglikańskiego stracili dobrze opłacane stanowiska oraz mieszkania służbowe, a przy tym mają na utrzymaniu rodziny. Byli anglikanie zabiegają też o własne miejsca kultu. Na razie korzystają zazwyczaj z gościnności katolickich parafii. Przekazując papieski dar, nuncjusz w Londynie abp Antonio Mennini zaapelował o ogólnokościelne wsparcie dla ordynariatu Anglii i Walii.
Bogarodzico, Dziewico! Słuchaj nas, Matko Boga.
Uroczystość Matki Bożej Królowej Polski niezwykle mocno przypomina nam, że nie było takiej dziejowej zawieruchy, takiej tragedii, z której Matka by nas nie wyprowadziła. Zawierzenie Jej, spokojne zaufanie pozwala odnaleźć drogę ku wolności i suwerenności, a także duchowej mocy nawet w najtrudniejszych momentach. I jakoś trudno nie mieć nadziei, że podobnie będzie teraz. Ona nas wyprowadzi z dziejowych problemów. Musimy tylko Jej zaufać. I trwać na modlitwie za Jej wstawiennictwem.
Karol Wojtyła wzrastał w rodzinie, która w centrum stawiała Boga i Jego przykazania. Wspólna modlitwa i częsta Eucharystia była tam normą i codziennością. W dzieciństwie Karol przeżył to, co dla dziecka jest najbardziej bolesne: śmierć matki. Później doświadczył śmierci jedynego brata, a następnie ojca. Okoliczności, w których niejeden człowiek staje się ateistą, dla młodego Karola były latami dojrzewania do powołania kapłańskiego. Jesienią 1942 roku wstąpił on do tajnego seminarium duchownego w rezydencji arcybiskupa Krakowa. Był wszechstronnie uzdolniony i wyjątkowo dojrzały. Miał wiele życiowych dróg do wyboru, a jednak zdecydował się pójść za głosem powołania kapłańskiego. Do święceń przygotowywał się w trudnym czasie wojny, w warunkach konspiracji. Po święceniach został skierowany na studia do Rzymu. Wrócił z doktoratem i pozostał pokornym duszpasterzem. Pięćdziesiąt lat później napisze, że jego „ustawiczną troską było, aby oddając się nauce, studium teologii i filozofii, nie tylk
Kaseta z ostatnimi słowami Jana Pawła II została nagrana w szpitalu tuż przed zabiegiem tracheotomii w lutym 2005 roku. Kard. Stanisław Dziwisz w rozmowie z włoską telewizją zapowiedział, że nagranie pozostanie tajne, przynajmniej na razie.
"Patrzę na rocznicę każdą, a zwłaszcza na rocznicę beatyfikacji jako na bardzo poważne przypomnienie nam tego co jest zobowiązaniem ludzi Kościoła i tych z obrzeży Kościoła, który jednak uważali papieża za wielki autorytet, wobec jego osoby i jego dzieła" - mówi metropolita warszawski. Jego zdaniem, tylko wtedy rocznice mają sens, jeśli nas do czegoś mobilizują. "Nie chodzi o to, by odbyć jeszcze jedno święto" - podkreślił.
Świętości nie można oczywiście sprowadzać jedynie do wzoru dla obecnie żyjących. Święty to dla nas przede wszystkim ikona Ducha Świętego, odbicie świętości Boga w człowieku, realizacja pełni człowieczeństwa, a także pomoc dana nam przez Boga. Ale też Kościół zawsze wynosił świętych na ołtarze także po to, by stawali się oni przykładem, wezwaniem do świętości dla innych. I nie inaczej jest z Janem Pawłem II. On także pozostawił nam program na życie, na działanie, na zaangażowanie.
Marta Brzezińska: Początek maja to czas Pierwszych Komunii Świętych. Bardzo dużo mówimy o przygotowaniu dzieci do tego wydarzenia. Także na portalu Fronda.pl często ganimy konsumpcjonistyczne podejście do tego święta, które odciąga uwagę dzieci od tego, co jest w tym dniu najważniejsze. Ale zapominamy nieco o przygotowaniu do Pierwszej Komunii dziecka jego rodziców, rodzeństwa, dziadków, najbliższych. Jak rodzina powinna się do tego wydarzenia przygotować?