Terlikowski: Jak po katolicku zrobić dobrze Sierakowskiemu?
Michał Olszewski zrobił wszystko, by guru nowej lewicy mógł pokazać się, jako ciepły, miły człowiek, który kocha nie tylko kwiatki i kobiety, ale też chrześcijaństwo. „... chrześcijaństwo czy w ogóle religia stają się coraz ważniejsze dla nas, a z pewnością dla mnie” - oznajmia Sierakowski i uzupełnia, że lewica jest nieodrodnym dzieckiem chrześcijaństwa. W innych miejscach możemy poczytać o tym, że „Krytyka Polityczna” nie chce rewolucji, jest pokojowa i walczy o wybór dla obywateli. Słowem jest chodzącym ideałem. I to wszystko w medium, wciąż podającym się za katolickie.