Kategoria

Kościół

Podkategoria: Kościół

Mocy od Zmartwychwstałego!

Kościół

Mocy od Zmartwychwstałego!

Chrystus prawdziwie zmartwychwstał – ta prawda jest fundamentem naszej wiary. Bez niej chrześcijaństwo jest mitem, piękną (a dla niektórych niepiękną) baśnią. I właśnie odkrycia tej prawdy życzymy w tych szczególnych dniach wszystkim naszym czytelnikom.

Co święcimy w święconce?

Kościół

Co święcimy w święconce?

- Do koszyczka wkładamy to, co będzie na świątecznym stole. To jest symboliczne. Na pewno muszą być jajka – one są podstawowe. W modlitwie liturgicznej jest błogosławieństwo jajek i pokarmów, gdzie jest wymienione mięso i świąteczne pieczywo. Tak jest to ujęte w modlitwie. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby dodać to, co jemy w święta w gronie rodziny i gości. Przynosi się więc do święcenia oprócz jajek, chleb, kiełbasę czy wędlinę, sól, pieprz, widziałem chrzan, ciasto. Dzieci przynoszą baranki z cukru czy zajączki z czekolady - to nie przeszkadza.

Jak krzyż stał się znakiem chrześcijaństwa?

Kościół

Jak krzyż stał się znakiem chrześcijaństwa?

Panie profesorze, w czytanym w niedziele palmową fragmencie opisującym mękę Jezusa Chrystusa można było usłyszeć, iż Piłat zdziwił się, że Chrystus umarł tak szybko. Jak wyglądała kara krzyża i skąd to zdziwienie rzymskiego prefekta Judei?

Czekając na zmartwychwstanie

Kościół

Czekając na zmartwychwstanie

Apostołowie tego dnia byli sami. Mistrz odszedł, zapowiedzi zmartwychwstania nie były dla nich jeszcze zrozumiałe, nie rozumieli Pism. To była głęboka świadomość klęski, a nie spektakl, w którym wiedzieli, jak się wszystko skończy. Ich Pan umarł, ten, któremu zaufali przegrał. Zapowiedzi zwycięstwa nad śmiercią w tym momencie musiały wydawać się przesadzone. Strach, samotność, poczucie klęski, pragnienie ucieczki – to były zapewne ich uczucia.

Ks. Kowalczyk: Judasz Wielkiej Nocy nie doczekał

Kościół

Ks. Kowalczyk: Judasz Wielkiej Nocy nie doczekał

Jeden z najbliższych uczniów Jezusa, Judasz, nie doświadczył – tak jak inni apostołowie – Zmartwychwstałego. Nie spotkał się z Mistrzem, który wrócił z cmentarza żywy. Bo wcześniej popełnił samobójstwo, powiesił się. Ewangeliści, a szczególnie św. Jan, pokazują Judasza jako człowieka, który coraz bardziej staczał się w zakłamanie, aż „wszedł w niego szatan”…

Wielki Piątek w Jerozolimie

Kościół

Wielki Piątek w Jerozolimie

Na Kalwarii, w bazylice Bożego Grobu, podczas wielkopiątkowej liturgii adorowano relikwie Krzyża Świętego w zdobionym drogimi kamieniami relikwiarzu. Szczególną wymowę w tym miejscu miała modlitwa za żydów oraz za niewierzących w Chrystusa, która obejmuje wyznawców islamu.

Kardiolog: Jezus już przed ukrzyżowaniem był w stanie krytycznym

Kościół

Kardiolog: Jezus już przed ukrzyżowaniem był w stanie krytycznym

Zgon w następstwie ukrzyżowania, najokrutniejszej formie zdania śmierci, był najczęściej wypadkową wielu czynników. Jednym z nich była sama pozycja ciała zawieszonego na krzyżu, uniemożliwiająca prawidłowe oddychanie – informuje prof. Sinkiewicz. Jeżeli jednak ofiara była powieszona za ręce wyciągnięte nad głową, śmierć mogła nastąpić w przeciągu niespełna godziny, zwłaszcza gdy nogi ofiary były tak przybite, że nie mogła ona użyć swych ramion do podniesienia ciała do wydechu – dodaje kardiolog.

Fiasko EDL, fiasko Antify, fiasko dziennikarstwa

Kościół

Fiasko EDL, fiasko Antify, fiasko dziennikarstwa

Czytając artykuł Jacka Pawlickiego w „Gazecie Wyborczej”: „Europejscy brunatni mobilizują się na muzułmanów”, jak nigdy dotąd nie cieszyłem się tak bardzo z rozwoju internetu. Przede wszystkim dlatego, że nie jesteśmy już skazani na przekaz polskiego dziennikarza, który przeczyta „The Guardian”, dziennik, który przez pryzmat swojej ideologii, skrywanej pod hasłem „opiniotwórczy”, opisze to, co się wydarzyło w Danii. Wiele informacji możemy już otrzymać bezpośrednio z sieci.

Abp Michalik: Ukradziono nam dzieci

Kościół

Abp Michalik: Ukradziono nam dzieci

- Prawo kanoniczne zatwierdzone przez Jana Pawła II bardzo surowo traktuje te przestępstwa. Pokolenie, które obecnie doszło do głosu zostało wychowane w czasach relatywizmu moralnego, po naszych ulicach chodzą promotorzy wynaturzeń ludzkiej seksualności. Może więc pora byśmy się obudzili i zobaczyli skąd się biorą te nadużycia i grzechy. Trzeba jasno powiedzieć, że nie da się uzdrowić sytuacji tylko w jednym miejscu, w Kościele, jeśli świat naokół będzie nieuporządkowany – podkreśla arcybiskup Michalik.

Ks. Skrzypczak: Przygotujmy się do Wielkanocy (cz.4)

Kościół

Ks. Skrzypczak: Przygotujmy się do Wielkanocy (cz.4)

W Wielką Sobotę Kościół wchodzi w dzień milczenia. To jest milczenie związane z doświadczeniem śmierci Chrystusa. On w tym momencie dokonuje tego, co wyznajemy w wyznaniu wiary: wstąpił do piekieł. Co to znaczy, że Bóg posłał Jezusa do diabła? Nie, Chrystus wstępuje do tego piekła, które nosimy na dnie naszego życia. Tego piekła kiedy kłamiemy drugiej osoby w oczy. Tego piekła, którego doświadczamy, kiedy się źle traktujemy, zdradzamy wzajemnie. Tego piekła doświadcza człowiek, kiedy dopada go straszna samotność. Gdy zniszczył swoje relacje z ludźmi, a przede wszystkim z Bogiem. Piekła bluźniercy, ateisty, grzesznika.Każdy ma taki posiew porażki, samotności, zła... w sobie.

Terlikowski: Gdzie byłbym dzisiaj?

Kościół

Terlikowski: Gdzie byłbym dzisiaj?

Tamte wydarzenia moglibyśmy, i nie ma się co łudzić, że jest inaczej, obserwować z bardzo różnych miejsc. Ja też mógłbym być w różnych miejscach. Uświadomienie sobie tego pozwala mocno zbadać własne intencje, myślenie, zasady.

Kard. Dziwisz: podważanie misji i autorytetu Kościoła szkodzi człowiekowi

Kościół

Kard. Dziwisz: podważanie misji i autorytetu Kościoła szkodzi człowiekowi

Drodzy Pielgrzymi kalwaryjscy, Bracia i Siostry! 1. „Od Kajfasza zaprowadzili Jezusa do pretorium. A było to wczesnym rankiem” (J 18, 28). Tak rozpoczyna się ewangeliczny zapis kolejnego etapu drogi Jezusa prowadzącej na jerozolimską Kalwarię. Przyprowadzono Go do rzymskiego namiestnika Piłata. Dzisiaj, po niemal dwóch tysiącach lat, powracamy pamięcią i sercem do tego wydarzenia. Godzina po godzinie pragniemy towarzyszyć Jezusowi w dniu, w którym został przybity do krzyża. Dlatego jesteśmy „wczesnym rankiem” w naszej polskiej Kalwarii, pomagającej nam żywo uczestniczyć w wydarzeniu, które wprawdzie miało miejsce w określonym miejscu i czasie, ale ono nie przeszło tylko do historii. Ta historia nadal trwa. Wydarzenie męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa zmieniło radykalnie i raz na zawsze dzieje świata, ale nadal zmienia życie i los każdego człowieka przychodzącego na ten świat. Dzisiaj nie jesteśmy zwykłymi obserwatorami krzyżowej drogi Jezusa. Nie po to zostawiliśmy nasze domy i z