O kurna Olek... czyli lista przekleństw zakazanych i dopuszczalnych przez Kościół
"Zwróćmy uwagę na miłosierdzie wyrażane słowem. Zacznijmy od usunięcia z naszego języka przekleństw i wyzwisk, słów raniących i poniżających, zachowań wprowadzających niepokój i dzielących ludzi" - pisze kardynał Dziwisz. Tłumaczy, żeby nasze codzienne, wzajemne relacje przenikały słowa, które "wyrażają życzliwość, niosą pociechę, wlewają w serce pokój i podnoszą na duchu". List kardynała zostanie przeczytany we wszystkich kościołach archidiecezji krakowskiej w pierwszą niedzielę adwentu, 27 listopada. Czy to jednak znaczy, że zdenerwowany wierny już nigdy i w żaden sposób nie będzie mógł przeklinać? Nie.