O kurna Olek... czyli lista przekleństw zakazanych i dopuszczalnych przez Kościół - zdjęcie
21.11.11, 07:01

O kurna Olek... czyli lista przekleństw zakazanych i dopuszczalnych przez Kościół

19

"Zwróćmy uwagę na miłosierdzie wyrażane słowem. Zacznijmy od usunięcia z naszego języka przekleństw i wyzwisk, słów raniących i poniżających, zachowań wprowadzających niepokój i dzielących ludzi" - pisze kardynał Dziwisz.  Tłumaczy, żeby nasze codzienne, wzajemne relacje przenikały słowa, które "wyrażają życzliwość, niosą pociechę, wlewają w serce pokój i podnoszą na duchu". List kardynała zostanie przeczytany we wszystkich kościołach archidiecezji krakowskiej w pierwszą niedzielę adwentu, 27 listopada. Czy to jednak znaczy, że zdenerwowany wierny już nigdy i w żaden sposób nie będzie mógł przeklinać? Nie.



Są bowiem takie wyrażenia, które Kościół dopuszcza do użycia w potocznej mowie. - Na pewno nie są to określenia osoby lekkich obyczajów - śmieje się o. Leon Knabit. - Ale jeśli już zakrzyknięcie "kurka wodna!" czy "kurczę!" "o kurna Olek!" miałoby być grzechem, to ja wysiadam na żądanie - podkreśla. Zauważa, że użycie takiego słowa dowodzi, że człowiek panuje nad sobą. I, jak mówi, popiera kardynała całą gębą. Większy problem jest ze słowem "cholera", bo choć trochę niedozwolone, to czasem się o. Leonowi wypsnie. - Czasem sobie tak powiem, ale w duszy, po cichutku - tłumaczy.



O. prof. Leon Dyczewski, szef katedry socjologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, podkreśla, że najważniejsza jest intencja i okoliczności, a nie samo słowo. - Bo na przykład "Jezus Maria!" może być przecież aktem strzelistym, ale w codziennych okolicznościach raczej bym tego nie zalecał - podkreśla. Podobnie jest ze słowami "O Boże!" czy "Na rany Boga!" - wymawiane z szacunkiem nie budzą zastrzeżeń hierarchów, ale bezmyślnie czy z nawyku - owszem. Jak tłumaczy o. Dyczewski, wierni nie powinni używać określeń dotyczących osobnika z rogami i kopytem. - Powiedzeniami "do diabła!" czy "idź do diabła!" wspomina się złego ducha, a tego raczej nie powinno się używać - żartuje socjolog. Zabronione jest też złorzeczenie innym, słowa, choćby nie wulgarne, ale w złej intencji ("obyś zdechł!", "oby cię pokręciło").



Duchowni zabraniają również typowych wulgaryzmów (k... ch... p...). Nawet niby niewinne "kurde", choć niby nie jest zbyt wulgarne, również nie jest zalecane. Kościół katolicki nie posiada jednak indeksu przekleństw i słów zakazanych, nie kodyfikuje ich także prawo kanoniczne. - Wyraźnie jest zabronione bluźnierstwo, czyli jakiekolwiek słowa, które mogą obrażać samego Boga. Reszta to kwestia kultury języka - mówi o. Dyczewski. Przyznaje, że i jemu zdarza się coś krzyknąć w emocjach, gdy np. mocno uderzy się w palec. Co wtedy krzyczy? - No, nie pamiętam - odpowiada dyplomatycznie.



Przekleństwa zabronione przez Kościół:

 

- Idź do diabła!
- Niech to czort weźmie!
- Do diabła!
- Obyś zdechł!
- Oby cię pokręciło!
- Kurde!
- Na rany Boga!
- Jezus Maria! (choć to zależy od intencji)
- określenia kobiet lekkich obyczajów zaczynające się na k.. i d...
- określenie męskiego organu ch... i k...



Wyrażenia dozwolone

 

- kurka wodna
- o kurczę
- o kurna Olek
- motyla noga
- do jasnego pierona!
- niech to dunder świśnie!
- do jasnych kominów! (używane w Wielkopolsce)
- psiakość! (również psiakostka!)
- psiakrew/psiajucha!
- kurczę blaszka
- ja nie mogę!
- do stu piorunów!
- niech to kule biją!

 

JW/Polska Gazeta Krakowska

Komentarze (19):

anonim2011.11.21 9:04
<p>A jasny gwint, Ekscelencjo? ;)</p>
anonim2011.11.21 9:12
<p>Postanowienie adwentowe może mieć r&oacute;żne założenia. :)</p>
anonim2011.11.21 9:39
<p>Qrcze, a jak się komuś wypsnie mocniejsze słowo, to co ma zrobić? Wystarczy zm&oacute;wić modlitwę, czy pogonić do spowiedzi? Jedno jest pewne: niekt&oacute;rym na starość naprawdę odbija.</p>
anonim2011.11.21 9:45
<p>Ale to nie są przekleństwa (w większości) tylko wulgaryzmy. Przeklństwo brzmi nasępująco np: PRZEKLINAM CIĘ! Jest r&oacute;żnica :-)</p>
anonim2011.11.21 9:47
<p>Proponuję słowo SEKATURA - od sł. łac. seco, are - ciąć, obcinać, rozcinać, także wyżreć, zranić,skaleczyć, rozszarpać, rozciąć, rozłupać, rozpłatać.</p>
anonim2011.11.21 10:09
<p>W kraju gdzie tak łatwo dostać kurwicy zabrania się używania wulgaryzm&oacute;w? to już przesada</p>
anonim2011.11.21 10:09
<p>a to: pies cie lizał?</p>
anonim2011.11.21 10:11
<p>@Dawid to co napisałeś chyba przejdzie w przeciwieństwie do: pies cię trącał.</p>
anonim2011.11.21 10:11
<p>@banita Pierwsze pięć zwrot&oacute;w \"zabronionych\" jest przekleństwami.</p>
anonim2011.11.21 10:14
<p>@Dawid toteż napisałem \" to nie są przekleństwa (w większości) tylko wulgaryzmy\". No ok. jest p&oacute;ł na p&oacute;ł;)</p>
anonim2011.11.21 10:33
<p>A niech to szlag! nie ma na liście :)))))</p>
anonim2011.11.21 11:32
<p>&nbsp;&nbsp; Swoją drogą, chyba wszyscy mają dość przekleństw na ulicy. Tylko jak to powstrzymać. Kości&oacute;ł może nawoływać, ale tu przykład idzie z g&oacute;ry i wpływ mają trzy instytucje, czyli rodzice, szkoła, media. Więc zważywszy na coraz większą ingerencję państwa w techniki wychowawcze i tolerancjonizm w rodzinach, myślę, że podobnie jak na ,,Dzikim\" zachodzie, rodzice będą coraz mniej ,,ingerować\" (wychowywać) w strefę zachowań dziecka. &nbsp;Pytanie czy przekleństwa są największym zagrożeniem dla języka polskiego?&nbsp; Poprzez kilkuset letnią już uległość naszych, hmm, elit, wobec obcych wpływ&oacute;w, można dzisiaj spotkać na przykład takie zdanie: <em>mainstreamowa telewizja, radio, i internet obrały za target eventy masowej kultury. </em></p>
anonim2011.11.21 11:34
<p>\"<span id=\"tresc_0\" \"font-size: small; : verdana,geneva;\">- określenia kobiet lekkich obyczaj&oacute;w zaczynające się na k.. i d... </span>\"</p> <p>A <strong>k</strong>okota? Bo ladacznica, wszetecznica, mesalina, już są OK?</p>
anonim2011.11.21 11:34
<p>\"Slowo klucz\" brzmiace <em>\"kurwa\",&nbsp;</em>to nie przeklenstwo tylko chamstwo najzwyklejsze</p>
anonim2011.11.21 11:38
<p>@123abc: \"mainstreamowa telewizja, radio, i internet obrały za target eventy masowej kultury\"... No i \"tolerancjonizm w rodzinach\" :)))))</p>
anonim2011.11.21 12:11
<p>A \"W mordę jeżyka\" ?</p>
anonim2011.11.21 12:40
<p>A czy Jego Eminencja wspomina coś w liście nt. wczorajszej imprezy zorganiowanej przez ks. (jeszcze księdza?) Natanka z licznym udziałem jego zwolennik&oacute;w - duchownych, świeckich oraz Bogu ducha winnych zmanipulowanych dzieci? Zbiorowa halucynacja albo nowa sekta. Ks. Natanka nie szkoda, bo to chyba chory człowiek, tylko szkoda tych ludzi, kt&oacute;rzy chcą może i dobrze dla Polski i dla siebie, tylko zeszli na manowce wiary katolickiej.</p>
anonim2011.11.21 14:25
<p>A \'do licha\"?. Niestety pojawia się nawet w bajkach (Żwirek i muchomorek).</p>
anonim2011.11.21 22:36
<p>Moja ciotka w chwilach emocji używała zawołania \"O święty Jejku\". Robiła to,aby uniknąć gorszych zwrot&oacute;wii i nie obrażać Pana Boga. Kiedy pytałam co to za święty ten Jejek, śmiała się tylko.</p>