Prezydent Karol Nawrocki natychmiast podpisał ustawy, których celem jest obniżenie cen paliw. Minister energii Miłosz Motyka poinformował wczoraj jednak, że obwieszczenie dot. maksymalnych cen paliw najszybciej zostanie opublikowane w poniedziałek, a niższych cen na stacjach Polacy mogą spodziewać się najwcześniej we wtorek. Do sprawy odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych rzecznik PiS Rafał Bochenek.
- „Atakowali prezydenta, sugerując, że będzie wstrzymywał podpisanie ustaw paliwowych, choć sami blokowali ich publikację przez prawie dobę!”
- zauważył.
- „A teraz szczyt obłudy! Myślicie, że Tuskowi i Domańskiemu spieszyło się z obniżką stawek podatków? Obniżone stawki wejdą dopiero w życie od poniedziałku (na akcyzę) i wtorku (na VAT)! Miało być od razu, a tu kolejne dni wykorzystują, by łupić Polaków i zasypywać ich dziurę budżetową naszymi pieniędzmi”
- dodał.
Atakowali prezydenta sugerując, że będzie wstrzymywał podpisanie ustaw paliwowych, choć sami blokowali ich publikację przez prawie dobę❗️
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) March 29, 2026
A teraz szczyt obłudy❗️ Myślicie, że Tuskowi i Domańskiemu spieszyło się z obniżką stawek podatków ❓️
Obniżone stawki wejdą dopiero w życie… pic.twitter.com/SXgpYIvQkE
