Majewski: Neoni, tradsi, jeden Kościół
Ruchy Nowej Ewangelizacji wzbudzają niechęć wśród wielu katolików. Najczęściej pojawia się zarzut protestantyzacji Kościoła, wprowadzania kawiarnianej atmosfery do nabożeństw, deformacji katolickiej doktryny czy wreszcie braku celowości takiej formy ewangelizacji, która „nie służy nawróceniu”. Natomiast spory między zwolennikami opcji „tradycjonalistycznej” i „neonami” na religijnych forach internetowych stały się już tradycją. Zupełnie tak, jakbyśmy mieli do czynienia z partyjnymi frakcjami, a nie dziećmi tego samego Kościoła.