Terlikowski: Lata przełomu
Na pierwszy rzut oka to był zły rok dla Kościoła. Wejście antychrześcijańskiej i antykatolickiej siły do parlamentu, wyraźne przesunięcie w lewo całego parlamentu; coraz mocniejsze ataki mediów na Kościół i próba wypierania wierzących katolików z polityki i życia społecznego (czego najlepszym dowodem są poszukiwania członków Opus Dei, którzy rzekomo nie mogą pełnić funkcji publicznych, bo są wierni Watykanowi, a nie Polsce), zapowiedzi likwidacji Funduszu Koscielnego i związane z tym silne eksponowanie wątków finansowych, które niewątpliwie mogą zaszkodzić Kościołowi, o wiele mocniej niż jakiekolwiek skandale obyczajowe – o wszystko trzeba zapisać na koncie strat...