Kategoria
Kościół
Podkategoria: Kościół
Terlikowski: Nie profanizujmy aktów duchowych!
Apel o pojednanie między Polakami a Rosjanami – jest aktem religijnym, a nie politycznym. I tylko z tej perspektywy jest on zrozumiały. Każda inna prowadzi do jego zafałszowania.
Ks. Chrostowski: Szkoda, że nie było wspólnie odmówione "Ojcze nasz"
Biblista z UKSW, ks. Waldemar Chrostowski skomentował dokument podpisany przez abp. Michalika i Cyryla I. Kapłan akcentuje, że sukces dokumentu będzie zależał od tego „ czy i w jakim stopniu zachowa on tę płaszczyznę i wymiary, na których został oparty i wypracowany, czyli mocne religijne zakorzenienie w Ewangelii i nauczaniu Jezusa Chrystusa. Nie chodzi bowiem o akt polityczny, ale o duchowe dzieło pojednania dwóch wspólnot religijnych. Pojednanie, o jakie chodzi, to w pierwszym rzędzie nie tyle sprawa między Polakami a Rosjanami, ile między katolikami i prawosławnymi, a dokładniej między katolikami polskimi i rosyjskimi wyznawcami prawosławia. To podłoże religijne jest najważniejsze! – uważa biblista.
Od oceanu do oceanu – Ikona Częstochowska po 23 tys. km przybędzie do Warszawy
Ikona została podarowana rosyjskiemu, prawosławnemu ruchowi pro-life, którego liderzy postanowili przewieźć ją w pielgrzymce przez Rosję w intencji obrony życia zaczynając od Władywostoku, miasta położonego najbardziej na Wschodzie na wybrzeżu Oceanu Spokojnego. Trzeba było jednak określić cel podróży i wtedy okazało się, że istnieje możliwość pojechania dalej, przez całą Europę aż do Fatimy, do pobrzeża Oceanu Atlantyckiego. Przywódcy ruchów obrony życia z Europy zjechali się w Częstochowie, utworzyli Międzynarodowy Komitet i z radością podtrzymali tę ideę. Peregrynacja „Od Oceanu do Oceanu”, chociaż początkowo wydawała się szalonym, niewykonalnym pomysłem, stała się faktem.
Ks. Isakowicz - Zaleski dla Fronda.pl: Cyryl jest wysłannikiem Putina
Fronda.pl: Jak Ksiądz ocenia dokument abp Michalika i patriarchy Cyryla?
Wielomski dla Fronda.pl: Ten list to największy sukces polskiej polityki po '89 r.
Fronda.pl: Jak oceniasz list patriarchy Cyryla i abp Michalika?
To jest przełom!
Dokument, jaki wystosowali polscy i rosyjscy biskupi jest naprawdę mocny. Odwołanie do modlitwy „Ojcze nasz” („i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”) ustawia sprawę teologicznie w sposób, z którym nie da się na płaszczyźnie teologicznej polemizować. Jak my odpuszczamy bowiem winy naszym wrogom, przeciwnikom, a niekiedy rodzinie czy bliskim, tak i Bóg nam odpuści nasze winy. Trudno o mocniejsze, istotniejsze słowa niż te, których nauczył nas Jezus Chrystus. Z tej perspektywy ważenie win, zbrodni staje się mniej istotne, szczególnie, gdy wypowiadają je przedstawiciele dwóch wspólnot, tak mocno doświadczonych przez sataniczne reżimy polityczne.
Wspólne Przesłanie do narodów Polski i Rosji
Wzywamy wszystkich do poszanowania niezbywalnej godności każdego człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga (Rdz 1,27). W imię przyszłości naszych narodów opowiadamy się za poszanowaniem i obroną życia każdej istoty ludzkiej od poczęcia do naturalnej śmierci. Uważamy, że ciężkim grzechem przeciw życiu i hańbą współczesnej cywilizacji jest nie tylko terroryzm i konflikty zbrojne, ale także aborcja i eutanazja.Trwałą podstawę każdego społeczeństwa stanowi rodzina jako stały związek mężczyzny i kobiety. - napisali we wspólnym liście Abp Józef Michalik i Cyryl I.
„Ojcze nasz, odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”
Apelujemy do naszych wiernych, aby prosili o wybaczenie krzywd, niesprawiedliwości i wszelkiego zła wyrządzonego sobie nawzajem. Jesteśmy przekonani, że jest to pierwszy i najważniejszy krok do odbudowania wzajemnego zaufania, bez którego nie ma trwałej ludzkiej wspólnoty ani pełnego pojednania – napisali we wspólnym przesłaniu do narodów Polski i Rosji abp Józef Michalik i patriarcha Cyryl I.
Więcej żon? Większy socjal!
„Traktowanie drugiego i kolejnych partnerów w zawieranych związkach poligamicznych jako odrębnych, uprawnionych do pobierania pomocy społecznej osób może oznaczać, że poligamiczne gospodarstwa domowe otrzymają w ramach reformy Universal Credit większe świadczenia (…) niż ma to miejsce w ramach aktualnie obowiązujących zasad” – czytamy w specjalnej nocie Izby Gmin z 19 lipca 2012.
Terlikowski: Budowanie koalicji na wojnę o cywilizację
Wspólny apel biskupów polskich i rosyjskich, prawosławnych i katolickich – to ważny gest. Ale jego istota wcale nie jest polityczna (niezależnie od intencji Putina, Komorowskiego czy polityków Prawa i Sprawiedliwości), ale najgłębiej religijna i moralna. Patriarcha Cyryl i arcybiskup Józef Michalik czynią – podpisując ten dokument – pierwszy krok na drodze budowania wielkiej koalicji prawosławno-katolickiej i polsko-rosyjskiej w walce o dusze Europy i przypominają, że w obecnej chwili głównym przeciwnikiem chrześcijan jest cywilizacja śmierci, w walce, z którą trzeba zwierać szeregi.
„Dziecko staje się człowiekiem dopiero po urodzeniu”
Decyzja miała zostać podjęta, by zapobiec ponownemu otwarciu debaty nad aborcją. Ostro skrytykowali lekarze, którzy sprzeciwiają się aborcji. - Każdy kanadyjski lekarz wie, że nienarodzone dziecko jest osobą ludzką – podkreślili członkowie Canadian Physicians for Life. A ich przewodniczący podkreślił hipokryzję lekarzy, którzy troszczą się o to, by dzieci miały kaski rowerowe, a jednocześnie akceptują sytuację, w której 100 tysięcy dzieci rocznie w Kanadzie jest pozbawianych życia w wyniku aborcji.
Cyryl I: Oba nasze Kościoły stoją przed podobnymi wyzwaniami
Oto polski tekst przemówienia patriarchy:
Abp Michalik do patriarchy Cyryla: Tu nie chodzi tylko o gest, ale o przesłanie wspólnego zatroskania o świat
Poniżej prezentujemy całe przemówienie skierowane do patriarchy Cyryla
Terlikowski: Przebaczenie nie jest zapomnieniem
Wywiadu z arcybiskupem Józefem Michalikiem słuchałem z dużym zainteresowaniem. Większość z argumentów metropolity przemyskiego mocno do mnie przemawia. Nie mam wątpliwości, że wielkość duchowa przejawia się w umiejętności przebaczenia, że Kościół w Polsce wyciągając rękę do Cerkwi rosyjskiej wykonuje ważny, duchowy i religijny, a nie polityczny gest, i że – o czym już pisałem – może mieć on ogromne znaczenie dla przyszłości całej Europy, a nie tylko Polski i Rosji. I wszystko to piszę mając świadomość uwikłania Cerkwi w politykę czy jej zależności od Putina. Bóg może bowiem pisać prosto, także po liniach krzywych. I dlatego czekam na apel z ogromną niecierpliwością, licząc na to, że może on rzeczywiście wiele zmienić. Nie tylko w Polsce, także w Europie, czy relacjach ekumenicznych.