Tag

Tag: gazeta wyborcza

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem gazeta wyborcza.

Jak zostać faszystą?

Wiadomości

Jak zostać faszystą?

Antyfaszyzm to piękna idea. W naszym kraju, tak bardzo wykrwawionym podczas II wojny światowej, ma szczególne znaczenie. Szkoda tylko, że jego sztandar przywłaszczyły sobie środowiska skrajnie lewicowe, promujące zwykłą chuliganerkę, a prawica tak łatwo na to pozwoliła – pisze Aleksander Majewski.

"Nasz Dziennik" donosi do kurii na ks. Sowę?

Wiadomości

"Nasz Dziennik" donosi do kurii na ks. Sowę?

Ks. Sowa nie wie, które z jego komentarzy mogły zostać uznane przez dziennikarzy „Naszego Dziennika” za sprzeczne z nauczaniem Kościóła - Sam jestem tego ciekaw. Nie używam języka w stylu czarne-białe, więc "Naszemu Dziennikowi" moje słowa mogły się nie spodobać – przyznaje duchowny. - Możliwe, że najbardziej oburzyło ich to, że postawiłem stopę w budynku Agory - dodaje.- Bardzo miło, że moje komentarze wzbudziły zainteresowanie także w redakcji ''Naszego Dziennika". Siostry i braci przy redakcyjnych biurkach w bratniej redakcji ''Naszego Dziennika'' pragnę zapewnić, że gdyby od nich wpłynęła podobna propozycja, przyjąłbym ją z radością - podsumowuje całą sprawę ks. Sowa.Redakcja "Naszego Dziennika" początkowo utrzymywała, że nikt nie informował przełożonych ks. Sowy o tym, że był gościem portalu Gazeta.pl. - Dziennikarka, która dzwoniła do kurii jest w tej chwili niedostępna – poinformowała redakcja gazety. Ks. Kazimierz Sowa był w poniedziałek gościem specjalnym serwisu wyborczego po

Terroryści i sk...wiele

Wiadomości

Terroryści i sk...wiele

Sroczyński nie pozostawia wątpliwości, że desperacki krok byłego policjanta jest tylko i wyłącznie terroryzmem. „Terroryści - niezależnie jakie przesłanki nimi kierują, a bywają przecież te przesłanki szlachetne - są w demokratycznych krajach piętnowani i izolowani. Tymczasem u nas Andrzeja Ż. odwiedza w szpitalu premier. I ogłasza, że stosowne służby po raz kolejny sprawdzą jego doniesienia. Jednym słowem: cel terrorysty został osiągnięty. Znajdą się zapewne następni chętni” - oznajmia Sroczyński.

Adamski: Kto tu jest obciachowy?

Wiadomości

Adamski: Kto tu jest obciachowy?

Cytowane zdanie z tekstu o polityce ekonomicznej ekipy Orbana, który jest dziś jednym z największych demiurgów dla europejskiej lewicy, najlepiej pokazuje zacietrzewienie lewicowych środowisk, które nawet nie kamuflują już tego jakie koszmary i fantomy ich prześladują. Tak jak kilka lat temu śmiertelnymi wrogami „obiektywnych” dziennikarzy był Jarosław Kaczyński, tak dziś w przerwach między fanatycznym patrzeniem na ręce opozycji, środowiska opiniotwórcze upajają się „mroczną” wizją węgierskiej rewolucji. Węgierski premier realizuje z pietyzmem wszystko czego boją się skrajni lewicowcy i socjaliści. Ogranicza biurokrację, buduje przejrzyste zasady w gospodarce, zabrania zabijania dzieci nienarodzonych, chroni małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny i walczy skutecznie z cywilizacją śmierci. Nowa konstytucja Węgier zaczyna się od zdania: "Boże zbaw Węgrów i obdarz ich swymi łaskami". Trudno się więc dziwić, że europejscy lewicowcy robią wszystko by uprzykrzyć życie węgierskiemu rząd

Lewacki szantaż. Śledztwo portalu Fronda.pl

Wiadomości

Lewacki szantaż. Śledztwo portalu Fronda.pl

Niedawno byliśmy świadkami niesamowitej burzy, jaką rozpętały środowiska lewicowe wobec sprzeciwu płockich radnych PiS, którzy wystąpili z apelem do prezydenta Andrzeja Nowakowskiego (PO) o wycofanie się samorządu ze współpracy z grupą R.U.T.A. Mówiono wówczas o zakładaniu artystom knebla. Okazuje się, że te same środowiska nie widzą niczego zdrożnego w szantażowaniu ludzi kultury i ograniczaniu wolności słowa artystom o innych poglądach – pisze Aleksander Majewski.

Terlikowski: Czemu Sroczyński tak boi się egzorcystów?

Wiadomości

Terlikowski: Czemu Sroczyński tak boi się egzorcystów?

Najlepiej ten lęk widać w tekście Grzegorza Sroczyńskiego, który ubolewa, że w Kościele w Polsce jest aż 85 egzorcystów. „Wypowiadają się w katolickich pismach, programach telewizyjnych, a ostatnio - w tabloidach. Dużo skuteczniej dbają o to, żeby Polacy wierzyli w szatana, niż Nergal w TVP” - przekonuje Sroczyński, dowodząc niestety, że zupełnie nie rozumie problemu o jakim się wypowiada. Otóż zarzut, jaki formułowany jest wobec Nergala, nie dotyczy jego promowania przekonania o istnieniu szatana (w którego istnienie osobowe, prawdopodobnie sam Darski nie wierzy). Przekonanie takie jest bowiem wspólne każdemu katolikowi i większości chrześcijan. Istotą zarzutu jest przedstawianie szatana jako kogoś godnego polecenia, kogoś, kto daje moc. Czyli przedstawianie fałszywej wizji ojca kłamstwa i zwodzenie duchowe ludzi.

Terlikowski: Obrońcy Darskiego i Jedwabne

Wiadomości

Terlikowski: Obrońcy Darskiego i Jedwabne

Dlatego mam prośbę do tych wszystkich, którzy chwalili mnie za postawę w sprawie Jedwabnego, by choć spróbowali zrozumieć, że ich obecne działania sprawiają, że teraz o wiele trudniej będzie – także im – walczyć z antysemityzmem czy profanowaniem grobów, cmentarzy czy pomników. Jeśli bowiem darcie Biblii i określanie jej mianem „g...” jest – według sądu – tylko ekspresją artystyczną, to dlaczego za podobną ekspresję nie uznać działań wandali z Białegostoku, którzy zdewastowali bukszpanową Gwiazdę Dawida (warto zresztą uświadomić sobie, że Biblia zawiera w sobie też Torę, która jest dla Żydów czymś o niebo ważniejszym, niż wspomniana już gwiazda)? Jeśli wolno wyśpiewywać pochwałę morderców św. Wojciecha, to dlaczego niedopuszczalne jest wypisywanie wulgarnych napisów na grobach? I wreszcie jeśli Holokausto może być autorytetem w TVP, to dlaczego potępiacie szczyli, którzy rysowali swastyki na pomnikach?

Gry i zabawy z szatanem

Wiadomości

Gry i zabawy z szatanem

Rozkładówka „Wprost” bije dzisiaj wszystkich. Tomasz Lis przedstawia w niej Nergala w stroju papieskim i z satanistycznym gestem na palcach. Skandaliczna fotka ilustruje tekst pod tytułem „Szatan prawie udomowiony”. Katarzyna Wiśniewska – „chrześcijanka” z „Gazety Wyborczej” - zapewnia zaś, że jej wcale darcie Biblii nie przeszkadza. A do tego Nergal to świetny produkt eksportowy. „Za granicą zespół Nergala odnosi gigantyczne sukcesy. Może warto być dumnym z czegoś innego niż z rodzimego katolicyzmu i patriotyzmu?” - oznajmia Wiśniewska.

Adamski: Tolerancja albo śmierć!

Wiadomości

Adamski: Tolerancja albo śmierć!

„Nicolosi stara się zmieniać orientację seksualną gejów i lesbijek. W wywiadach twierdzi, że część jego pacjentów doświadcza znaczącej poprawy, a jedna trzecia zostaje uzdrowiona. Katolickie portale reklamują go: "Światowej sławy specjalista, niezaprzeczalny autorytet". Wkrótce w Polsce ma się ukazać jego poradnik dla rodziców: "Zapobieganie rozwojowi homoseksualizmu u dzieci". Choć Światowa Organizacja Zdrowia od lat nie uznaje homoseksualizmu za chorobę, w USA działają tabuny takich terapeutów. Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne ostrzegło, że ich metody mogą prowadzić do depresji i samobójstw”- czytamy w GW.

Duchowa wolta na Czerskiej?

Wiadomości

Duchowa wolta na Czerskiej?

O krzywdzących Polaków stereotypach, które wciąż pokutują w zagranicznych podręcznikach napisał w raporcie dla MSZ prof. Adam Suchoński. Ekspert MEN ds. podręczników historii przed objęciem przez Polskę prezydencji w UE zbadał wszystkie europejskie podręczniki do historii.

Miłośnicy pustej ściany

Wiadomości

Miłośnicy pustej ściany

Krzyż wiszący na ścianie w szkole, urzędzie czy szpitalnej sali to niby żadna nowość. Jego obecność w takich miejscach nikogo nie dziwi, choć wzrasta liczba osób, którym to przeszkadza. Od sztandarowej sprawy, kiedy od jednej z włoskich szkół matka zażądała zdjęcia krzyża, a potem poskarżyła się w Strasburgu, można by mnożyć podobne przypadki. Przestrzeń publiczna zdaje się być coraz ciaśniejsza i brakuje w niej miejsca na krzyż, chociaż jednocześnie pełna jest frazesów o tolerancji dla osób o odmiennych poglądach.

Szpitale nie dla krzyży?

Wiadomości

Szpitale nie dla krzyży?

GW cytuje list napisany przez reformowaną ewangeliczkę, która odwiedziła kolegę-ateistę w szpitalu. „Wypisali sąsiada z sali i kolega został jedynym lokatorem” - opisuje kobieta. „Poprosił mnie o zdjęcie krzyża, który wisiał nad drzwiami. Prośbę spełniłam. Po paru minutach do pokoju wmaszerowała salowa i zabrała się do szorowania podłogi. Gdy zobaczyła krzyżyk leżący na stole, zawołała „A kto krzyż zdjął?!” i zabrała się do wieszania go z powrotem - czytamy w GW.

Terlikowski: Słudzy ojca kłamstwa

Wiadomości

Terlikowski: Słudzy ojca kłamstwa

I tego już Wiśniewska nie zdzierżyła. Przypominanie, że istnieje piekło jest przecież niezgodne z linią „Gazety Wyborczej”, która od dawna głosi, że nie ma nie tylko piekła, ale i nieba, i że jedyne na co możemy liczyć, to piach (ewentualnie ogień krematorium). Katolicy z „GW” są tylko nieco ostrożniejsi i głoszą, że istnieje wprawdzie niebo, ale już piekło czy grzech nie, bo przecież po Soborze takich prawd w ogóle nie ma. To, że Kościół nigdy takich bredni nie głosił, też im nie przeszkadza, bo przecież zawsze można znaleźć teologa, który to potwierdzi. A wtedy można ogłosić, że na szczęście są katolicy, którzy zacofanej teorii piekła nie uznają.

Adamski: Wyimaginowany  wróg postępowców

Wiadomości

Adamski: Wyimaginowany wróg postępowców

Rację ma Tomasz Terlikowski pisząc, że portal fronda.pl jest jedną z bardziej proizraelskich i filosemickich stron w Internecie. Ja również nie kryję swoich filosemickich, ba nawet syjonistycznych, poglądów. Jest o tyle ważne, że po prawej stronie polskiej publicystyki można znaleźć absurdalne tezy o żydowskich spiskach, które niszczą świat. Nie można jednak zapominać, że dokładnie takie same (a nawet radykalniejsze) poglądy można odnaleźć wśród skrajnej lewicy, która pod płaszczykiem antysyjonizmu i obrony Palestyny daje wyraz swojemu antysemityzmowi. Jednak tego postępowi redaktorzy „inteligenckiego głosu w domu wykształciuchów” nie zauważają. Cóż, jest to wygodne. Pomówienia, które pojawiły się w GW są rzeczywiście, użyję ulubionych fraz Adama Michnika i jego wyznawców, podłością i moralną karłowatością. Jednak są takie bowiem michnikowszczyzna nie może znieść, że jej ideologiczny wróg nie przypomina blondynów w mundurach SS.

Jak „Gazeta Wyborcza” robi z portalu Fronda.pl antysemitów

Wiadomości

Jak „Gazeta Wyborcza” robi z portalu Fronda.pl antysemitów

Nie jest zaskoczeniem, że dla cyngli z „Gazety Wyborczej” każdy, kto myśli inaczej niż oni, kto nie docenia dorobku KPP, i nie uznaje, że największym zagrożeniem dla Polski jest nieżyjący od ponad pół wieku Roman Dmowski, jest od razu antysemitą, skrajnym prawicowcem. Nie zaskakuje już nawet to, że zwolennik obrony życia czy przeciwnik seksu przed ślubem – to nieodmiennie zwolennik skrajnej prawicy, który za chwilę może wyciągnąć karabin, by strzelać do niewinnych. Wciąż jednak zaskakuje bezkarność i bezczelność redaktorków z Czerskiej.