"To jest protest przeciwko grze, z którą mamy do czynienia wokół Smoleńska"
Jacek Adamas mówi bez ogródek o "puzzlach smoleńskich": "To jest protest przeciwko grze, z którą mamy do czynienia wokół Smoleńska. Nawiązałem do prostej i czytelnej układanki, jaką są puzzle - konstruowanie planszy - bo chciałem pokazać, że jako obywatele jesteśmy używani jak puzzle bądź pionki w grze". Przez kogo? Oczywiście chodzi o rząd polski z Premierem Tuskiem na czele: "Nasze nieszczęsne państwo i jego najwyżsi przedstawiciele. Jako obywatel jestem tym zdruzgotany i protestuję sztuką".