Wiadomości
Homilię podczas uroczystości wygłosił ks. abp Henryk Hoser. - Kiedy biskupi polscy w 1920 r. zachęcali Polaków do tego, aby się zjednoczyli, aby porzucili to wszystko, co ich dzieli, to tamte dni pokazały, że było to możliwe. Zachęcali, by każdy człowiek, by każdy Polak na miarę swoich możliwości i sił był człowiekiem poświęcenia, wyrzeczenia dla wspólnego dobra. Jestem przekonany, że wszyscy zgromadzeni tutaj na dzisiejszej Eucharystii także będą skrupulatni w wypełnianiu Bożych przykazań. Dziś wspominamy tych wszystkich, którzy 92 lata temu gromadzili się na przedpolach Warszawy, wszystkich tych, którzy spoczywają teraz tu, na tym cmentarzu. W ich sercach dokonała się bowiem ta niesamowita tajemnica zwycięstwa ludzkiego ducha - powiedział hierarcha.Jak podkreśla "Nasz Dziennik", na uroczystościach w Ossowie nie było żadnego reprezentanta władz. - Dla mnie jest to nieoczywiste. Ale rozumiem ich zachowanie dlatego, że to nie jest ich społeczność. To jest społeczność prawicowa, patrioty