Protesty przeciwko konkursowi Małej Miss
Konkurs Małej Miss Lata odbędzie się w gminie Kosakowo. Biorą w nim udział dzieci w wieku od 3 do 10 lat. Część mieszkańców gminy zrzeszona w Stowarzyszeniu Mieszkańców Gminy Kosakowo protestuje.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Konkurs Małej Miss Lata odbędzie się w gminie Kosakowo. Biorą w nim udział dzieci w wieku od 3 do 10 lat. Część mieszkańców gminy zrzeszona w Stowarzyszeniu Mieszkańców Gminy Kosakowo protestuje.
12 lipca odbył się w Katowicach VIII Marsz Autonomii, organizowany m.in. przez Ruch Autonomii Śląska. Wśród osób popierających ideę decentralizacji Polski znaleźli się także członkowie Młodzieży Wszechpolskiej. Narodowcy maszerowali razem z Jerzym Gorzelikiem, domagając się przyznania Górnemu Śląskowi autonomii. Jak mało jest to „narodowe” działanie rozumie każdy. To jednak już kolejny dowód na istnienie w łonie „Ruchu Narodowego” grupy osób popierających decentralizację Polski, pomimo wszelkich niebezpieczeństw, jakie niesie ze sobą taka koncepcja.
„Donald T. odejdzie dopiero, gdy go zabiorą do więzienia albo gdy zostanie uratowany poprzez odessanie w struktury UE, lub do Ruskich. Niech jedzie – w wolnej Polsce za zdradę należy się szubienica”.
„Dzięki tej decyzji mamy dodatkowy czas, żeby działać. W tej chwili do naszego przyjaciela jedzie prof. Jan Talar” - mówi według portalu niezalezna.pl jeden z organizatorów protestu, Marcin Broniszewski.
Wczoraj na blogu Janusz Palikot poinformował o tym, że w poniedziałek rozpocznie akcję „Dzieci Chazana” (czyta więcej TUTAJ). Miała ona polegać na pokazywaniu drastycznych zdjęć dzieci z wadami "akceptowanymi przez PiS i Kościół”. Happening pod szpitalem w Wołominie miał zainaugurować akcję ogólnopolską, w ramach której działacze Twojego Ruchu mieli też stygmatyzować lekarzy, którzy takich chorych dzieci nie zabijają. „Będziemy odczytywać nazwiska lekarzy, którzy podpisali deklaracje wiary oraz rozdawać ulotki mówiące o prawach kobiet w szpitalach” - zapowiadał Palikot. I odgrażał się: „Objadą tak całą Polskę! Niech ludzi zobaczą, o co chodzi w tym diabelskim pomyśle!”.
„Czy bicie w twarz jest przekroczeniem wszelkich norm, absolutnym skandalem i „dopełnieniem swojej kompromitacji”, jak to z właściwym sobie wdziękiem ujął serwis gazeta.pl?” – pyta Rafał Ziemkiewicz na łamach "Do Rzeczy" w sprawie incydentu między Korwin-Mikkem a Bonim. I uznaje, że także w tej kwestii wszystko zależy od tego, „kto bije i kogo”. Przypomina, że gdy Władysław Frasyniuk uderzył posła Z LPR brakło poważnej reakcji lewicowych mediów. Podobnie gdy uderzony został Antoni Libera brakło „wyrazów potępienia ze strony arbitrów elegancji”. Efektem była raczej „złośliwa satysfakcja, że w pisowiec dostał w dziób”. Z kolei gdy Ludwik Stomma wzywał na łamach „Polityki” by „dać po mordzie” Romanowi Giertychowi również brakło medialnej reakcji.
To było bardzo udane spotkanie. Zwieramy szeregi do wygrania wyborów. Jesteśmy bardzo dobrze nastawieni do współpracy, z tymi, którzy rzeczywiście chcą z nami współpracować. Dotychczasowi członkowie partii Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry oczywiście mogą startować z nami ze wspólnej listy, jednak nie będziemy spełniać ich roszczeniowych postulatów. Prawo i Sprawiedliwość to nie AWS, żeby przywracać jakieś parytety na listach wyborczych. Jeżeli ktoś nie ma zrozumienia dla takiej koncepcji, może nadal startować w wyborach samodzielnie. Być może łatwiej będzie się porozumieć po wyborach samorządowych już z konkretnymi radnymi z tych ugrupowań, jeśli takowi znajdą się w sejmikach wojewódzkich czy ranach powiatowych?
Jak informuje ONZ już prawie 17 tysięcy Palestyńczyków z północnej Gazy schroniło się w ośrodkach Narodów Zjednoczonych w innych częściach Gazy. Palestyńczycy uciekają, gdyż izraelskie wojska ostrzegły przed intensywnym bombardowaniem Strefy Gazy, oraz o możliwym wkroczeniu wojsk lądowych na ziemie palestyńskie.
Taká informacje opublikował rosyjski dziennik "Kommiersant", powołując się na źródła pochodzące z Kremla
Taki komentarz wypowiedział szef Solidarnej Polski w rozmowie z Telewizją Polską. Ziobro powiedział również: "32 proc. poparcia dla PiS i 4 proc. dla Solidarnej Polski. Gdyby te wyniki połączyć, PiS wygrałby te wybory i byłby jedną z największych grup w PE. Warto się łączyć".
„Sądzimy (...), że nadchodzi czas, aby zinstytucjonalizować i skoordynować tę krytykę. Dlatego tworzymy Otwartą Akademię i zachęcamy do uczestnictwa w niej wszystkich, którzy podzielają naszą opinię. Otwarta Akademia oznacza dla nas wolność kształcenia i prowadzania badań, naukową debatę wolną od ideologicznej opresji i fizycznej przemocy. Chcemy postawić tamę narastającej fali ignorancji i nietolerancji, próbom ograniczania swobody badań naukowych, poddawania systemu publicznej edukacji ideologicznej kontroli, ograniczania swobody artystycznej. Apelujemy więc do wszystkich obywateli i środowisk o przeciwstawianie się wszelkim przejawom autorytaryzmu, aktom nienawiści wobec inaczej myślących, próbom ograniczania fundamentalnych praw obywatelskich, w tym prawa do swobody twórczej. Chcemy państwa silnego, czyli takiego, które potrafi skutecznie chronić swoich obywateli przed wszelkimi formami wykluczenia zarówno ekonomicznego, jak i światopoglądowego, wyznaniowego czy związanego z wiekie
Jak czytamy w „Wyborczej”, Ariel Trząski został zwolniony z pracy w firmie ochroniarskiej za to, że w 2010 roku wziął udział w krakowskim Marszu Równości. Pracodawcy dowiedzieli się o tym, bo podczas nagrywania przez jedną z telewizji wypowiedzi Janusza Palikota, Trząski stał za politykiem. Poszkodowany relacjonuje w rozmowie z dziennikiem, że zadzwonił do niego szef, który powiedział, że „firma nie może zatrudniać pedałów”.
Kolejna walka o życie człowieka trwa. Kamil, 17-latek trafił do wrocławskiej placówki kilka dni temu po wypadku samochodowym. Lekarze po oględzinach chłopaka stwierdzili śmierć mózgu oraz uzyskali zgodę na transplantację jego organów. Decyzję taką podjął ojciec nastolatka. Jednak matka i znajomi Kamila nie godzą się na to.
W niedzielę tysiące ludzi maszerowały po ulicach Paryża, aby oprotestować akcję zbrojną, w wyniku której ponad 160 Palestyńczyków nie żyje. Niektórzy demonstranci starli się z policją i zaatakowali synagogę.
Nie wiem o jakich my mówimy sankcjach wobec Rosji za atak na Ukrainę. FIFA pokazała wczoraj, że Putin jest dla nich honorowym gościem takich widowisk jak finał mistrzostw świata w piłce nożnej. I nikogo nie obchodzi fakt, że Prezydent Rosji najechał Ukrainę, wspomaga separatystów prorosyjskich, którzy zabijają Ukraińców. To nie ważne.