Jerzy Jachowicz: Dziennikarze stoją murem za rządem
Czasami słyszę narzekania na świat mediów. Jakże są one niesprawiedliwe. Jak niezasłużone gromy spadają na głowy moich kolegów z branży. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że nasze środowisko jest wyjątkowo wartościowe. Jest nosicielem wielu pozytywnych cech, które są zarazem chlubą i jego ozdobą. Dziś zaprezentuję jedną z nich. Miłość do własnego rządu. Jakże ważna to skłonność. Specjalnie w dobie kształtowania się demokracji. Pamiętajmy, demokracji w wieku niemowlęcym. Na etapie raczkowania, kiedy łatwo uderzyć głową w nogę fotele lub zabytkowej komody. Gdyby porównać nasze pierwsze ćwierćwiecze wolnego, niezawisłego kraju do okresu trwania starych demokracji zachodnich, to przecież nie jesteśmy jeszcze nawet w przedszkolu.