Bolesław Piecha, poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości oraz były wiceminister zdrowia w rządzie PiS powiedział na antenie TVP Info, że szpitale publiczne powinny być wolne od obowiązku wykonywania aborcji. Co ciekawe, tak jest w większości państw krajów ucywilizowanych.

– Jestem za tym, żeby szpitale publiczne były wolne od obowiązku wykonywania zabiegów aborcji. Tak jest na świecie, nawet w bardzo laickich państwach – powiedział Piecha.

Poseł PO Jarosław Katulski, nie mając nic sensownego do powiedzenia stwierdził jak gimnazjalista: "Pan chciałby rozdzielić szpitale na te, które będą tymi „dobrymi”, gdzie nie będzie dokonywać się zabiegów aborcji oraz te „złe”, które zmusi się do wykonywania tych zabiegów".

 Ale najbardziej bezczelnie zachował się czerwony minister zdrowia za rządów postkomunistów, Marek Balicki, który powiedział: "Myślę, że jest grupa radykalnych działaczy katolickich, którzy chcą zrobić ze szpitali publicznych szpitale katolickie. Na to zgody być nie może. Natomiast w szpitalach publicznych mogą pracować lekarze o poglądach katolickich i oni nie są, nie byli i nie będą zmuszani do zabiegów przerywania ciąży. Ale pracując w szpitalach publicznych biorą na siebie obowiązek, że nie zostawią pacjentki samej, np. poinformują ją, gdzie może takiego zabiegu dokonać, jeżeli będzie miała prawo do niego prawo".

Wojna o godność człowieka trwa, jedynie Prawo i Sprawiedliwość wraz z Solidarną Polską, Polską Razem i Przymierzem Prawicy są za ochroną życia człowieka od poczęcia. Reszta prowadzi politykę współczesnego holocaustu niewinnych.

mod/TVP Info