Zwolniona za odmowę aborcji idzie do sądu
Szwedzkiej położnej odmówiono pracy po tym, jak odmówiła wykonywania aborcji ze względu na swoją wiarę. Teraz z pomocą amerykańskiej organizacji chrześcijańskiej składa pozew przeciwko władzom.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Szwedzkiej położnej odmówiono pracy po tym, jak odmówiła wykonywania aborcji ze względu na swoją wiarę. Teraz z pomocą amerykańskiej organizacji chrześcijańskiej składa pozew przeciwko władzom.
„W siedzibie polskiej dyplomacji jeden europoseł dał drugiemu europosłowi w pysk” – pisze Ryszard Czarnecki, komentując gorzko: „Cóż jaki MSZ, takie obyczaje”.
Australijski sędzia Garry Nielson stwierdził, że nadszedł czas na legalizację kazirodztwa, które nie powinno być już dłużej stygmatyzowane. Dzięki badaniom prenatalnym można przecież wychwycić różne defekty dziecka i po prostu je abortować. Co więcej dzięki powszechnie dostępnej antykoncepcji ryzyko poczęcia takiego dziecka jest i tak niewielkie.
Były pracownik amerykańskiego giganta aborcyjnego, Judith Fetrow, przemawiała na konferencji sponsorowanej przez The Pro-Life Action League. Kobieta opowiadała o traumatycznych przeżyciach, jakich doświadczają znieczuleni na zabijanie dzieci aborterzy oraz o niebezpieczeństwach aborcji.
Po porwaniu trzech izraelskich chłopców, Naftalego Frenkela, Ejala Jifracha i Gilada Szaara, wzmogło się ostrzeliwanie południa Izraela przez Hamas i Islamski Dżihad. Nie żeby to ostrzeliwanie kiedykolwiek było przerwane: od 14 lat południowe obszary państwa są ostrzeliwane bez przerwy - czy to kilka czy kilkanaście rakiet tygodniowo, czy, jak w tej chwili, kilkadziesiąt rakiet dziennie.
Ta historia przeraża, pokazuje bowiem kobietę, która wydała na śmierć swoich współbraci Żydów. I robiła to chętniej i perfekcyjniej niż naziści.
Ten film zmieni twoją perspektywę patrzenia na życie!
Władimir Putinn chce zdestabilizować Unię Europejską poprzez popieranie radykalnych partii. Ma nadzieję obsadzić w Brukseli polityków, którzy będą zainteresowani w osłabianiu Unii – pisze Mitchell A. Orenstein na łamach „Foreign Affairs”.
Według rosyjskich mediów pocisk wystrzelony z terenu Ukrainy trafił w dom na terytorium Rosji. Może to stać się pretekstem do „pokojowej operacji” w Donbasie. Rosyjskie siły koncentrują się na granicy z Ukrainą, są wśród nich także pojazdy oznaczone jako „siły pokojowe”. Takie właśnie siły stacjonują aktualnie w Naddniestrzu oraz w Południowej Osetii - przypomina portal defence24.
Pośpiech Hanny Gronkiewicz-Waltz w zapowiedzi zwolnienia, bo przecież zwolnienie się nie dokonało, Profesora Chazana jest zadziwiający. Normalnym standardem jest ukończenie kontroli badającej sprawę z umożliwieniem złożenia wyjaśnień do kontroli przez stronę kontrolowaną. Ani szpital im. Świętej Rodziny ani Profesor Chazan takiej możliwości nie mieli. De facto kontrola (a właściwie kontrole) jest w toku. Tak stanowi tryb postępowania administracyjnego.
Według nowego badania Pew Research Center, obraz Rosji na świecie jest coraz bardziej negatywny. Sondaż został przeprowadzony między 17 marca a 5 czerwca na niemal 47 tysiącach respondentów z 44 krajów świata – w tym samej Rosji. Prawie wszystkie wywiady przeprowadzono po oświadczeniu Putina, w którym stwierdził, iż Rosja zaanektuje Krym. Większość ankietowanych w Polsce, Niemczech, Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Włoszech oraz w Grecji została przebadana w ciągu tygodnia od owego oświadczenia.
W najnowszym numerze „Plus Minus” Joanna Szczepkowska odnosi się do sprawy, która od kilkunastu dni nie schodzi z ust enigmatycznej opinii publicznej – pisze o prof. Bogdanie Chazanie i dziecku, którego nie chciał on zabić. W tekście „Sumienie i miłosierdzie” publicystka obficie cytuje dwa moje teksty z portalu Fronda.pl, za co na wstępie chciałabym podziękować – to miłe, że czasem tu Pani zagląda, traktuje poważnie przedstawiane przez nas argumenty i nie pomija także naszego głosu w dyskusji. Wprawdzie, nieco dziwnie czuję się ustawiona przez Szczepkowską na przeciwległym biegunie z Aleksandrą Sobczak z „Gazety Wyborczej”. Publicystka postanowiła bowiem sięgnąć po głosy z dwóch, skrajnych stron, a ja się skrajnością w żadnej mierze nie czuję. Ba, mam przeczucie, że na prawo ode mnie jest jeszcze całkiem sporo głosów, przy których moje zapatrywanie na świat wydaje się „miękkie”, ale to akurat nie jest tu istotą problemu.
W programie „Babiniec” (TVN24) Katarzyna Piekarska wyznała, że też została „poszkodowana” przez Janusza Korwin-Mikkego. Lider KNP w 2009 roku miał jej dać klapsa w pośladek.
Wszystko zacznie się w poniedziałem przed szpitalem w Wołominie, gdzie – jak napisał Palikot na swoim blogu - „rozpoczniemy akcję pokazywania drastycznych zdjęć dzieci z wadami, akceptowanymi przez PiS i Kościół - "Dzieci Chazana"! Będziemy odczytywać nazwiska lekarzy, którzy podpisali deklaracje wiary oraz rozdawać ulotki mówiące o prawach kobiet w szpitalach. Objadą tak całą Polskę! Niech ludzi zobaczą, o co chodzi w tym diabelskim pomyśle!”.
"Nie wytrzymaliśmy. A właściwie kobiety z Ruchu nie wytrzymały. Dość tej obłudy” – pisze Janusz Palikot na swoim blogu. I zapowiada rozpoczęcie akcji pod hasłem „Dzieci Chazana”, w ramach której działacze Twojego Ruchu będą pokazywać drastyczne zdjęcia „dzieci z wadami, akceptowanymi przez PiS i Kościół”.