Terlikowska: Co „Gazeta Wyborcza” ma do naprotechnologii?
„Zgodnie z wolą bożą. Jak zakonnice walczą z niepłodnością?” – w ten sposób „Gazeta Wyborcza” postanowiła dziś wyjaśnić swoim czytelnikom, co mają myśleć o tej metodzie leczenia niepłodności. Pomaga jej w tym niezawodny prof. Waldemar Kuczyński. Cóż, osoba pisząca tekst w zasadzie się nie wysiliła i napisała go na podstawie jednego spotkania tzw. wprowadzającego dla osób, które chciałyby z naprotechnologią się zapoznać. Wszystko oczywiście pod tezę, że to metoda zła, nieskuteczna i „kościółkowa”. W zasadzie zaścianek i cofanie medycyny do średniowiecza. Gdyby osoba pisząca ten tekst zerknęła choćby na polskie strony internetowe poświęcone naprotechnologii czy Modelowi Creighton nie pisałaby takich bzdur.