Kategoria

Lifestyle i obyczaje

Sekcja: Lifestyle i obyczaje

Terlikowska: Planowane? Nieplanowane? Po prostu kochane

Rodzina

Terlikowska: Planowane? Nieplanowane? Po prostu kochane

„Ma być tak jak chcę. Od początku do końca. Przecież nad wszystkim panuję, wszystko mam pod kontrolą, jestem świetnie zorganizowany, w moim życiu nie ma miejsca na przypadki”. Choć często jesteśmy niewolnikami takiego myślenia, okazuje się, że wystarczy choroba, jakieś przypadkowe spotkanie, by ten misterny plan wziął w łeb. Dopiero takie „niespodziewane” zdarzenia uczą pokory i tego, że to nie my jesteśmy reżyserami naszego życia. To życie nieplanowane okazuje się często lepszym od tego wymyślonego przez nas samych. Bo jest ono zaplanowane przez innego Reżysera, prawdziwego i jedynego, który wie o naszym życiu wszystko i wie, co jest dla nas dobre.

(fot. shutterstock, Andrey Arkusha)

Rodzina

Po co nam płeć?

Dlaczego w ogóle istnieje płeć? Jakie jest miejsce płci w strukturze naszego człowieczeństwa? W czym tkwi jej nieprzeceniona wartość?

Niemieccy biskupi rozpowszechniają postulaty ruchu homo

Rodzina

Niemieccy biskupi rozpowszechniają postulaty ruchu homo

Powinno się przestać nazywać homoseksualizm grzechem - uważa niemiecki teolog Stephan Goerz. Wywiad z nim zawierający sprzeczne z nauczaniem Kościoła poglądy zamieszczono na oficjalnej stronie Konferencji Episkopatu Niemiec bez żadnego komentarza. Wywiad nawiązuje do książki Goerza pt. „Kim jestem, by sądzić? Homoseksualizm i Kościół katolicki”. Teolog moralny uważa, że nauczanie Kościoła na temat homoseksualizmu jest przestarzałe i powinno się je dostosować do nowych czasów. Goerz apeluje, aby Kościół przestał nazywać homoseksualizm grzechem. Dlaczego? Bo warunki, w których żyje współczesny człowiek zmieniły się w stosunku do czasów biblijnych, kiedy to „prokreacja była pierwszym danym przez Boga celem seksualności”, a sama „seksualność była pierwszym celem dla zapewnienia przetrwania ludzi”.Związki homoseksualne zdaniem Goerza „nie powinny być ani dyskryminowane ani penalizowane”. Rozmówca wyraził również nadzieję związaną ze zbliżającymi się dyskusjami Synodu poświęconego rodzinie,

Terlikowska: Seksedukacja = deprawacja. Ratujmy nastolatki

Rodzina

Terlikowska: Seksedukacja = deprawacja. Ratujmy nastolatki

PONTON nie próżnuje i za wszelką cenę chce przekonać, że edukacja seksualna promowana przez tę organizację, jest konieczna w polskich szkołach. Dowód – wakacyjny telefon zaufania i pytania kierowane do tzw. ekspertów. Pytania niezmienne od lat, jak choćby „czy można zajść w ciążę, siadając chłopakowi na kolanach? Dotykając męskiej toalety?”. Z bardzo wczesnej młodości pamiętam, że podobne pytania i odpowiedzi na nie publikował choćby „Świat Młodych”, a z czasem „Popcorn”, czy „Bravo”. Dziś kolorowe niemieckie pisemka zastąpił internet. Mimo bardzo łatwego dostępu do wiedzy, ogromnej literatury na ten temat pytania pozostają te same. Czasem to się zastanawiam, na ile pytania te formułują faktycznie młodzi ludzie, a na ile jest to (była) fantazja redaktorów wspomnianych pism, a dziś seksedukatorów.

„Eksperci” od deprawacji

Rodzina

„Eksperci” od deprawacji

Lekcje z WDŻ powinny być eksperckie a nie ideologiczne – komentowała w lipcu br. wyniki badań IBE dotyczące seksualności Minister Edukacji Narodowej Joanna Kluzik – Rostkowska.

Następca Cyklonu B

Rodzina

Następca Cyklonu B

Historia produkcji środków służących do zabijania ludzi ma długą tradycję. Wszystko w imię przestrzeni życiowej dla tych, którzy dzieci mieć nie chcą - pisze Aleksandra Musiał z Fundacji Pro - Prawo do życia.

Chlopca już mam, poproszę dziewczynkę

Rodzina

Chlopca już mam, poproszę dziewczynkę

Równoważenie rodziny - tak nazywana jest nowa usługa zakładów in vitro. Ginekolodzy sprawdzają płeć poczętego dziecka i umieszczają je w łonie matki tylko wtedy, kiedy spełnia wymagania klientów. "Równoważenie rodziny" jest przeznaczone dla par, których nie dotyczy problem bezpłodności i które mają już dzieci. Z usługi korzystają ci, którzy chcieliby, aby kolejne było określonej płci. Kobieta przechodzi wówczas standardową procedurę hiperstymulacji hormonalnej i pobrania komórek jajowych. Następnie przeprowadzana jest selekcja. Za pomocą cienkiej igły pobiera się do badania DNA komórkę 3-dniowego embrionu. To inwazyjne działanie, dlatego ok. 40 proc. poczętych dzieci go nie przeżywa. Z pozostałych wybiera się te, których płeć odpowiada zamówieniu.

Kogo słucha premier Kopacz? - pytają obrońcy życia

Rodzina

Kogo słucha premier Kopacz? - pytają obrońcy życia

Premier Kopacz słucha aborcjonistów. Rozumie ich potrzeby. Pomaga im. Liczba aborcji rośnie - pisze Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro - Prawo do życia. Premier Kopacz reklamuje się na bilbordach hasłem: „Słucham, rozumiem, pomagam”. W sprawie aborcji nie była skłonna wysłuchać argumentów tych, którzy sprzeciwiają się zabijaniu najsłabszych. Mimo setek tysięcy podpisów, popierających prawo do życia dla każdego dziecka, pani Kopacz wiele razy głosowała za wyrzuceniem projektów obywatelskich do kosza.Premier Kopacz słucha aborcjonistów. Rozumie ich potrzeby. Pomaga im. Liczba aborcji rośnie.Pani Kopacz wolała by uniknąć tego tematu. Wie, że 75% Polaków potępia aborcję. Media wspierające rząd, również tematu zabijania nienarodzonych nie poruszają. Dlatego na ulice Warszawy, wyruszyła ciężarówka z plakatami ujawniającymi prawdę o aborcji i stosunku do niej p. Kopacz.Polacy mają prawo wiedzieć kogo słucha Ewa Kopacz, kogo rozumie i komu pomaga. Chcemy dotrzeć również do innych miast. Potrze