Kościół
Trzeba nam pamiętać o napomnieniu Jezusa: „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz: (Mt 7,3). A zatem dostrzegając zło w otaczającym nas świecie, baczmy, abyśmy sami nie żyli w kłamstwie. Obłudą, skutecznie oddzielającą nas od Boga i bliźnich, jest wytykanie innym błędów i grzechów, przy zupełnej ślepocie na własne niedomagania. Z tego jednak nijak nie wynika, że przeciwstawianie się złu na zewnątrz jest jedynie przykrywaniem własnych grzechów. Kiedy czytamy Stary i Nowy Testament, to widzimy, że prorocy, Jezus, apostołowie niejednokrotnie wypowiadali mocne, krytyczne słowa wobec otaczającego ich świata. I jeśli św. Piotr ostrzegał: „Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć” (1 P 5,8), to nie dlatego, aby przykryć fakt, że kiedyś zaparł się swego Mistrza.