Ks. Dziewiecki: Boże Narodzenie i los dzieci
Syn Boży po wcieleniu przeszedł wszystkie fazy rozwoju człowieka, począwszy od fazy prenatalnej, przez niemowlęctwo, dzieciństwo i lata wzrastania w łasce i w mądrości. W swej publicznej działalności w sposób szczególny ostrzegał dorosłych przed krzywdzeniem dzieci. To ostrzeżenie jest szczególnie aktualne obecnie w naszej ojczyźnie, w której poczyna się coraz mniej dzieci (pod tym względem jesteśmy na 209 miejscu na świecie pośród 220 państw objętych tą klasyfikacją), a niektóre z poczętych dzieci są zagrożone nawet przez własnych rodziców. Trudno wyobrazić sobie moralne spustoszenie w człowieku, który staje się mordercą. Tym trudniej wyobrazić sobie to, że ktoś z rodziców decyduje się na zabicie własnego dziecka i to w czasach, w których wyklucza się karę śmierci nawet dla wielokrotnych morderców. Jak w XXI wieku w ogóle możliwe jest posunięcie się aż do takiego okrucieństwa?