Według amerykańskiego raportu kraje o największej liczbie chrześcijan to obecnie USA, Brazylia i Meksyk. Dalsze miejsca zajmują Rosja, Filipiny i Nigeria. Połową wszystkich chrześcijan są katolicy. Protestanci stanowią więcej niż jedną trzecią (37 proc.), a niekatolicy tradycji wschodniej – czyli wyznawcy prawosławia i Kościołów przedchalcedońskich – około jednej ósmej (12 proc.). Pozostałe 1 proc. to sekty  mormonów czy świadków Jehowy, których przynależność do chrześcijaństwa jest często kwestionowana, jednak powołują się oni na Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu.

 

W ciągu ostatniego wieku liczba chrześcijan wzrosła czterokrotnie, ale również mniej więcej tyle samo powiększyła się cała ludność świata. Tak więc proporcja pozostaje prawie taka sama (dokładniej, chrześcijanie stanowili przed stu laty 35 proc. mieszkańców globu, a dziś – 32 proc.). Zmieniło się natomiast ich rozmieszczenie. Przed stu laty najwięcej, bo 93 proc., było ich w Europie i obu Amerykach, gdzie dziś stanowią 63 proc. ludności. Natomiast w Afryce subsaharyjskiej ich liczba wzrosła siedmiokrotnie (z 9 na 63 proc.), a w Azji i Oceanii (na wyspach Pacyfiku) ponad dwukrotnie (z 3 do 7 proc.)

 

Ł.A/Radio Watykańskie