Po co się chodzi do Santiago de Compostela
„Często schodzi on na dalszy plan, a istotne staje się po prostu spędzenie czasu, zobaczenia atrakcji turystycznych” - przyznał Bartłomiej Sury z Koła Naukowego Wydziału Europeistyki UJ. „Część osób bardzo optymistycznie wypowiadała się, że camino jest narzędziem, metodą integracji. Część jednak była odmiennego zdania podkreślając, że bariera językowa czy kulturowa powoduje, że wspólnota pomiędzy pielgrzymami a napotkanymi ludźmi tworzy się w mniejszym stopniu niż można się było spodziewać” - dodał w rozmowie z KAI.