Fiasko EDL, fiasko Antify, fiasko dziennikarstwa
Czytając artykuł Jacka Pawlickiego w „Gazecie Wyborczej”: „Europejscy brunatni mobilizują się na muzułmanów”, jak nigdy dotąd nie cieszyłem się tak bardzo z rozwoju internetu. Przede wszystkim dlatego, że nie jesteśmy już skazani na przekaz polskiego dziennikarza, który przeczyta „The Guardian”, dziennik, który przez pryzmat swojej ideologii, skrywanej pod hasłem „opiniotwórczy”, opisze to, co się wydarzyło w Danii. Wiele informacji możemy już otrzymać bezpośrednio z sieci.