Ruch Palikota donosi na aptekarzy
- W ramach naszej kampanii "Kobiet nie obsługujemy" walczącej z dyskryminacją kobiet prosimy o wyjaśnienie tej sytuacji - mówi Marta Marska-Błahy, pełnomocniczka okręgu Ruchu Kobiet, działającego w ramach Ruchu Palikota. W poniedziałek o godz. 12.30 ich delegacja poszła złożyć pisma najpierw do WIF, a później do Zachodniopomorskiej Izby Aptekarskiej. Zrobił to również poseł Andrzej Piątak, który trafił na kartkę informującą, że w aptece ze względów etycznych nie prowadzi się sprzedaży środków antykoncepcyjnych. Działaczki Ruchu Kobiet piszą w zawiadomieniu m.in., że z kartki "nie wynika, jakich konkretnie środków apteka nie prowadzi, można więc odnieść wrażenie, że wszystkich antykoncepcyjnych bez względu na mechanizm ich działania". Uważają, że farmaceuta złamał ustawę Prawo farmaceutyczne oraz Kodeks Etyki Aptekarza.Maja Nizio, p.o. zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, mówi, że to pierwsze takie zgłoszenie w ich historii: - W Polsce była dyskusja o klauzuli