Sędzia swojego „odkrycia” na miarę naukowego Nobla, dokonała przy okazji interpretacji Queensland's Surrogacy Act. Dokument ten wymaga, by umowa z matką zastępczą została podpisana „zanim dziecko zostanie poczęte”. Ale w Queensland – zaznaczyła pani sędzia – nigdy nie ustalono prawnie, co oznacza poczęcie.
Zabrała się więc do tego dzielna sędzia, który oznajmiła, że przekonanie, że chodzi o moment połączenia komórki jajowej i plemników jest już przestarzałe i większość ludzi – od momentu, gdy wprowadzono zapłodnienia in vitro, już go nie akceptuje. Od teraz więc w stanie Queensland poczęciem będzie... moment implantacji zarodka do organizmu matki. Dzięki temu zarodki przechowywane w lodówkach nie będą już uznawane za poczęte, a będą niepoczęte i nieistniejące... A to przedłuży czas na podpisywanie umów między matkami zastępczymi, a paniami, co chcą kupić sobie dziecko.

