Prokuratura w Suwałkach przedstawiła każdej z nich zarzut nielegalnego przerywania ciąży. Każdej grozi do trzech lat więzienia. Jeśli okaże się, że tabletki zagrażały zdrowiu i życiu kobiet, które je zażywały, zarzutów będzie więce

 

Oszustki nie miały nich wspólnego z medycyną. Tabletki do przerwania ciąży kosztowały u nich od 1,5 do 2 tys. złotych. Z ich oferty korzystały kobiety z całego kraju.

 

Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań i zarzutów w tej sprawie. Najprawdopodobniej fałszywe lekarki należały do większej grupy przestępczej, która działała od kilku lat.

 

JW/IAR/PolskieRadio.pl