Wiadomości
Jeszcze za życia naszego, lub najdalej naszych dzieci, oczekiwać mamy nastania nowego, lepszego cyberświata, do którego wstąpimy pod warunkiem całkowitego wyzbycia się starej, przestarzałej, niepotrzebnej biologicznej formy – ciała. Co z tymi, którzy wskutek niedoskonałości techniki nie przeżyją rytuału przejścia – cóż, idę o zakład, że transhumaniści uznają je za niezbędne ofiary postępu, tak jak komuniści uczynili to z całymi społecznymi klasami, a naziści – z narodami podludzi - opisuje poglądy cybermillenarystów na łamach 64 numeru Frondy Piotr Gociek.