Terlikowska: Mamusiu, a czy mnie też byś zabiła?
Choć oficjalnie syndrom ten nie został uznany, niemniej jednak badacze zajmujący się problemem mówią wprost o „syndromie ocaleńca”. Zasadne więc stają się pytania o to, co dzieje się z dzieckiem, które przeżyło aborcję, co dzieje się z dzieckiem, które żyje, ale wie, że jego rodzeństwo takiej szansy nie dostało, jak wyglądają relacje takich dzieci z rodzicami, i w końcu jak one funkcjonują w społeczeństwie, jak budują relacje, żyjąc z piętnem śmierci.