Kategoria

Duchowość i wiara

Sekcja: Duchowość i wiara

Fot. za TV Vaticana

Kościół

Kard. Jorge Mario Bergoglio, nowy papież Franciszek

Już pierwsze słowa nowego Ojca Świętego pokazały jakim jest człowiekiem. „Zdaje się, że kardynałowie znaleźli papieża na końcu świata” - mówi o nim wiele, a prośba o modlitwę nie tylko za siebie, ale i za poprzednika pokazuje jego wielkość. Ale ten skromny, co potwierdzają wszyscy ludzie, którzy go znają i niezwykle duchowy człowiek potrafi też walczyć, gdy chodzi o rzeczy najważniejsze. I nie cofa się w takich sytuacjach przed mocnymi, jednoznacznymi słowami. Tak było, gdy bronił małżeństwa w Argentynie. - Nie bądźmy naiwni, nie mówimy po prostu o walce politycznej, to są niszczycielskie pretensje skierowane przeciw planowi Boga – mówił, gdy władze Argentyny, chciały wprowadzić do ustawodawstwa małżeństwa osob tej samej płci. - Nie mówimy o zwykłych przepisach, ale o machinacjach ojca kłamstwa, który chce zwodzić dzieci Boże – uzupełniał.

Jurek dla Fronda.pl: Papież przychodzi z kraju pod pewnymi względami podobnego do Polski

Kościół

Jurek dla Fronda.pl: Papież przychodzi z kraju pod pewnymi względami podobnego do Polski

Szybki wybór Ojca Świętego zaprzeczył teoriom o głębokich podziałach wśród kardynałów. Papież przychodzi z kraju pod pewnymi względami podobnego do Polski: kraju, który w XIX wieku walczył o niepodległość, o bardzo żywej religijności ludowej, w której wiara splata się z patriotyzmem. Znaczący jest wybór imienia, choć dopiero dowiemy się, którego z Franciszków Ojciec Święty wybiera na swego patrona – Franciszka z Asyżu czy Franciszka Ksawerego, brata Papieża z zakonu jezuitów. Bardzo ujmująca była modlitwa Ojca Świętego za papieża Benedykta XVI. Dziś przychodzi naszej modlitwy za Ojca Świętego, o którą papież Franciszek prosił.

Fot. za TV Vaticana

Kościół

Konklawe. Boży Teatr na oczach całego świata

Dziś niemal wszystkie media, od prawicowych portali po absolutnie topowe środki masowego przekazu, miały tylko jeden przewodni temat - konklawe. Chyba jeszcze nigdy pospolity przedmiot, jakim jest komin nie był tak bacznie obserwowany przez miliony ludzi na całym świecie.

Terlikowski: Znak Franciszka I

Kościół

Terlikowski: Znak Franciszka I

Zakonnik, jezuita, człowiek z Ameryki Łacińskiej – każdy z tych faktów jest ważny dla zrozumienia znaku, jakim jest dla nas nowy Papież. Kardynałowie zdecydowali się pokazać, że Kościół jest żywy, i że już nie w Europie bije jego serce. Sięgnięcie po zakonnika, to także ważny znak. Kościół często odwoływał się po zakonników, gdy było trudno. Pierwszy jezuita na tronie papieskim to także sygnał potrzeby ducha św. Ignacego Loyoli, a jego imię to przypomnienie, jak ważny jest franciszkański duch dla Kościoła. Módlmy się za Franciszka I. Mamy Ojca Świętego.

Fot. za TV Vaticana

Kościół

Bogu niech będą dzięki za Franciszka I

Bogu niech będą dzięki za nowego Papieża. On teraz jest Następcą św. Piotra i Zastępcą Jezusa Chrystusa. A dla nas jest Opoką, na której Chrystus buduje swój Kościół. Módlmy się za Franciszka I!!!

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski/fot. W. Borowik

Kościół

Ks. Isakowicz-Zaleski o saunie gejowskiej: Z jednej strony Kościół jest niesłychanie radykalny w kwestii homoseksualizmu. Z drugiej - nie radzi sobie z tym problemem we własnych szeregach

Marta Brzezińska: W mediach aż huczy od informacji o tym, że Stolica Apostolska zakupiła apartamentowiec z sauną gejowską. Pomijając fakt, jak absurdalnie to brzmi, czy to kolejny dowód na to, że homolobby w Watykanie, o którym mówi zarówno Ksiądz, jak i ks. Dariusz Oko ma się świetnie i nie powinniśmy lekceważyć tego typu doniesień?

Jan Turnau/Fot.YouTube

Kościół

Kandydat "Wyborczej" na papieża, czyli meandry myśli red. Turnaua

Nie są to bynajmniej drwiny z bogatej listy niżej podpisanego. To nowy felieton Jana Turnaua (wieloletniego czołowego speca gazety Adama Michnika od spraw eklezjalnych) "Mój kandydat kardynał Schoenborn" opublikowany w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej". Autor, jak sam tytuł wskazuje, chciałby zobaczyć na tronie papieskim austriackiego hierarchę, kard. Christopha Schoenborna (dla mniej wtajemniczonych - purpurata z którego nabijał się cały świat po sławetnej "mszy balonikowej").

Tomasz Terlikowski

Kościół

Terlikowski: Zero tolerancji dla homolobby i medialne rozgrywki

Skandal z arcybiskupem O'Brienem (który do winy już się przyznał), zakup na mieszkania dla księży i kardynałów luksusowego apartamentowca z sauną gejowską (miłosiernie pominę opis atrakcji, jakimi mogą się w nim cieszyć klienci), a także przecieki medialne o szantażowaniu hierarchów związanych z homolobby nie powinny być traktowane tylko jako atak na Kościół. Są one nim oczywiście, lewicowe i liberalne media wyciągają akurat teraz te sprawy, by szantażować kardynałów i wymuszać na nich jakieś decyzje. To nie ulega wątpliwości, i trzeba mieć tego świadomość, gdy czytamy kolejne doniesienia o takich sprawach. Ale niestety wiele wskazuje na to, że ten szantaż i to wymuszanie są możliwe tylko dlatego, że homolobby rzeczywiście istnieje. I to z nim, a nie z mediami trzeba się obecnie zmierzyć.

Grafika za National Catholic Reporter

Kościół

To nie celibat, lecz homolobby odpowiada za skandale, panie Sipowicz

- Dyskusje na temat celibatu będą na pewno bardzo mocne. To nie jest dogmat, tylko kwestia wynikająca z dyscypliny kościelnej. Być może to czas na rozmowy na ten temat – oznajmił. I choć niewątpliwie jest do prawda, to nie ma powodów, by zapominać o tym, że te rozstrzygnięcia prawne są umocowane także w teologii katolickiej, a do tego nie widać powodów, dla których akurat taka dyskusja miałaby mieć teraz w Kościele miejsce.

Fot. Marie-Lan Nguyen, Wikimedia Commons

Kościół

Konklawe rozpoczęte!

Każdy ze 115 kardynałów elektorów podchodzi do Ewangelii, kładł na niej rękę i wypowiadał formułę: "Przyrzekam, zobowiązuję się i przysięgam. Tak mi dopomóż, Panie Boże, i te Święte Ewangelie, których moją ręką dotykam".

Abp Marek Jędraszewski/Fot. za YouTube

Kościół

Koniec Ekumenicznej Drogi Krzyżowej. Tak zdecydował arcybiskup

Oficjalne stanowisko w tej sprawie już potwierdziła kuria. - Taką decyzję podjął arcybiskup łódzki Marek Jędraszewski – mówi „Dziennikowi Łódzkiemu” ks. Rafał Leśniczak z biura prasowego łódzkiej kurii. - Nie ma czegoś takiego jak ekumeniczna droga krzyżowa. To nabożeństwo z założenia jest tylko katolickie, a biorąc pod uwagę trwający właśnie Rok Wiary, nabiera to szczególnego znaczenia – tłumaczy dziennikarzom gazety duchowny.