Terlikowski: Liberalna inkwizytorka Wiśniewska zawsze na posterunku
Od kilku dni „Gazeta Wyborcza” i jej kapłani przekonują, że Kościół właśnie zmienił poglądy na związki osób tej samej płci. I taka wersja obowiązująca. Ale, żeby tak było trzeba zagłuszyć wszyscy, którzy mają odwagę kwestionować prawdziwość wersji przedstawianej przez liberalne media. I dlatego, gdy portal Fronda.pl pokazał skalę manipulacji medialnej, jaką zastosowano wobec arcybiskupa, a do tego przypomniał, że wywiady nie są źródłem magisterium Kościoła, „Gazeta Wyborcza” zagotowała się i do polemiki wyznaczyła niezawodną Katarzynę Wiśniewską, która – co niestety jest u niej dość częste – nie wykazała się zdolnością czytania ze zrozumieniem, ale za to pokazała, że jest oddana idei postępu.