Jak podaje serwis RMF24 "piorun uderzył w kopułę bazyliki w szczególnym dla Kościoła katolickiego dniu. 11 lutego zamiar ustąpienia z urzędu ogłosił papież Benedykt XVI". 

 

"Bazylika św. Piotra, znajdująca się na placu św. Piotra w Watykanie, to jedno z najważniejszych świętych miejsc chrześcijaństwa. Tradycja głosi, że świątynia stoi w miejscu ukrzyżowania i pochówku św. Piotra, uznawanego przez Kościół katolicki za pierwszego papieża. Jego grób leży pod głównym ołtarzem bazyliki. W świątyni i jej podziemiach znajdują się również groby innych papieży. W 2005 roku spoczął tam także Jan Paweł II" - podaje RMF24.

 

Ogłoszenie adbykacji przez Papieża to wydarzenie, które dla wielu wierzących doświadczenie szokujące. Dziekan Kolegium Kardynalskiego kardynał Angelo Sodano oświadczył, że nazwał wiadomość o decyzji papieża "gromem z jasnego nieba". O powszechnym zaskoczeniu mówił również rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi. Dlatego znak atmosferyczny jakim jest piorun może być odbierany jako moment apokaliptyczny naszej rzeczywistości. Czy naprawdę tak jest? O tym zapewne przekonamy się w przyszłości, teraz każdy wierzący musi rozeznać wszelkie znaki na Niebie i Ziemi, bo jak wiemy, Bóg daje każdemu z nas możliwość zrozumienia jego woli poprzez znaki właśnie.

 

sm/RMF24