Tag

Tag: gazeta wyborcza

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem gazeta wyborcza.

KOD to KODA - Komitet Obrony Deficytu "Agory"

Wiadomości

KOD to KODA - Komitet Obrony Deficytu "Agory"

W latach 2010-2014 rząd Platformy Obywatelskiej wydał przynajmniej 260 mln złotych na reklamy w mediach. Pieniądze płynęły przede wszystkim do zależnych oficjalnie i nieoficjalnie telewizji, ale bez rządowego wsparcia nie pozostawała też Agora, wydająca między innymi "Gazetę Wyborczą".

Krzywonos jak tramwajarka w maglu

Wiadomości

Krzywonos jak tramwajarka w maglu

Kolejny raz posłanka Platformy Obywatelskiej Henryka Krzywonos zabrała głos. Wszystko po to, by zaatakować PiS i rząd. Nawet posunęła się do tego, że przywołała osoby zmarłe do wojny z PiS. Wszystko oczywiście na łamach Gazety Wyborczej" Adama Michnika, bo gdzie indziej!

GW powinna otrzymać sądowy zakaz pisania o Kościele

Wiadomości

GW powinna otrzymać sądowy zakaz pisania o Kościele

"Gazeta Wyborcza", jak doskonale wiemy, od lat walczy z Kościołem katolickim. Clue strategii redaktorów z Czerskiej polega na próbie medialnego rozbijania Kościoła na dwie, rzekomo przeciwstawne części: na Kościół dobry, liberalny, antypisowski, oraz Kościół zły, konserwatywny, pisowsko-rydzykowy. To sianie fermentu zasługuje na najwyższe potępienie i jesteśmy pewni, że w kraju normalnym, wolnym od wieloletniego dziedzictwa sowieckiego i postsowieckiego, podobna działalność byłaby zabroniona, jako kłamliwa i skrajnie szkodliwa dla narodowego dobra.

Lichocka dla Fronda.pl: Establishment się broni

Wiadomości

Lichocka dla Fronda.pl: Establishment się broni

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar stwierdził wczoraj, że w obliczu obecnej sytuacji w Polsce zareagować powinna opinia międzynarodowa, sytuację w naszym kraju powinna wg niego zbadać m.in. Komisja Wenecka. O komentarz nt słów RPO poprosiliśmy posłankę PiS Joannę Lichocką.

Terlikowska: Czy można dogodzić malkontentom z Czerskiej?

Rodzina

Terlikowska: Czy można dogodzić malkontentom z Czerskiej?

Gdyby programem 500 plus czy jakimś podobnym rządząca partia postanowiła objąć i wesprzeć tęczowe rodziny, transrodziny czy jeszcze inne dziwactwa, dzień po dniu czytalibyśmy teksty wychwalające w niebogłosy rozsądek, odwagę i postęp. Skoro jednak rządząca partia postanowiła przygotować i wdrożyć program prorodzinny, wilki ruszyły do akcji. Stąd zalew tekstów ze wszystkimi możliwymi wyliczeniami, ile straci pani Zosia, a ile pani Marysia. A pan Kazik to już w ogóle się na nic nie załapie. I że to skandal, bo co z najbiedniejszymi. A w ogóle to teraz dopiero będzie przyrost naturalny wprost proporcjonalny do litrów wypijanych flaszek. Patologia będzie się rozmnażać jak króliki, sodoma i gomora w biały dzień. Normalnie w głowie się nie mieści. Śmiem przypuszczać, że nawet gdyby PiS przygotował najdoskonalszy program prorodzinny i tak ton, w jakim dziennikarze z Czerskiej by o nim pisali, nic a nic by się nie zmienił.

Terlikowski: Zmierzch imperium  Michnika

Wiadomości

Terlikowski: Zmierzch imperium Michnika

Marsze (kilkunastoosobowe), protesty (od pięciu osób w dół), histeryczne teksty, które straszą odbiorców nadchodzącym faszyzmem, kaczyzmem i demokratura na miarę, przy której Putin blednie – może mnie już tylko rozbawić. Histeria Adama Michnika i jego medialnych akolitów, a także politycznych sprzymierzeńców nie ma bowiem nic wspólnego z demokracją i jej rzekomy zagrożeniem, a jest jedynie dowodem na to, że właściciele i dysponenci kapitału Agory zorientowali się, że powolutku nadchodzi ich kres. Świetnie przygotowany polityczny biznes, w którym za wspieranie linii partii i rządu otrzymuje się intratne prenumeratorskie zamówienia z ministerstw, a także obfite wsparcie reklamowe, na naszych oczach odchodzi w przyszłość. Agora więc i jej główny biznes, jakim wciąż jest „Gazeta Wyborcza” będą musiały zacząć startować w zawodach bez dopingu i bez wsparcia sędziów, a na normalnych zasadach. I łatwo może się okazać, że nagle zyski odpłynął w siną dal.

GW trzyma poziom: "Fanatyzm rewolucji narodowej"

Wiadomości

GW trzyma poziom: "Fanatyzm rewolucji narodowej"

"Gazeta Wyborcza" nie ustaje w przezabawnych atakach na Prawo i Sprawiedliwość. Przewracając strony ostatnich wydań czerskiego dziennika widać świetnie, że Michnik et consortes całkowicie stracili grunt pod nogami. Jedyne, co mogą robić, to szaleńczo bić na alarm w obronie rozdzieranej chciwymi pazurami PiS demokracji. Ktoś to kupuje - ale my możemy się pośmiać.

Szaleństwo Gazety Wyborczej. Jutro zaatakuje kawiarnie i galerie!

Wiadomości

Szaleństwo Gazety Wyborczej. Jutro zaatakuje kawiarnie i galerie!

Uwaga: „Gazeta Wyborcza” wymyśliła sobie akcję wspólnego czytania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w kawiarniach, galeriach itp. To odpowiedź „zbulwersowanych” – tak o sobie napisali – redaktorów z Czerskiej na to „co zrobiła sejmowa większość w sprawie Trybunału Konstytucyjnego”.

O tym jak Gazeta Wyborcza chciała skompromitować ministra Macierewicza

Wiadomości

O tym jak Gazeta Wyborcza chciała skompromitować ministra Macierewicza

Nikt nie jest bez grzechu. Może więc należałoby milczeniem skwitować wyczyn dziennikarzy „Gazety Wyborczej”, gdyby nie kilka rzeczy, które w tym wyczynie błyszczą, a które w każdej szkółce dziennikarskiej dla początkujących, winne być przestrogą, jakich rzeczy trzeba unikać. A nawet trzeba je wyeliminować od pierwszych kroków, jakie się stawia w tym zawodzie. Na pewno złym doradcą jest nienawiść do swojego bohatera, choćby naszym punktem wyjścia było przekonanie, że bohater to postać na wskroś i pod każdym względem zła. Zaś jego kompromitacja jest naszym powołaniem. Zbyt mocny emocjonalnie stosunek do przedstawianego bohatera zniekształca nasze spojrzenie. Zamiast budować jego obraz – nawet negatywny w założeniu – w sposób rzeczowy, poparty faktami wstawiamy watę, styropian a nawet fantasmagorie , byle sporządzony portret był bliski zamierzonego. Byle by nakarmić czytelnika podobnie negatywnymi emocjami, jakie my żywiliśmy do bohatera, zanim zabraliśmy się do gromadzenia faktów, które