Pogromy chrześcijan w Iraku
Do wydarzeń doszło w miejscowościach Zacho Sumail i Shiuz. Policja reagowała, jak zwykle w takich przypadkach, z kilkugodzinnym opóźnieniem. Napastnicy wzywali do świętej wojny z chrześcijaństwem i wykrzykiwali obraźliwe hasła pod adresem wyznawców Chrystusa. Z dymem poszło wiele sklepów, inne zostały ograbione – donosi Radio Watykańskie. W obawie przed rozlaniem się fali przemocy na cały Irak policja podjęła kroki, by chronić kościoły i miejsca kultu m.in. w Mosulu, Bagdadzie i Kirkuku.