Dobry pomysł Palikota
Ruch Palikota chce, by obywatele mogli przekazywać 1% podatku na partie polityczne. Wiceprzewodniczący Ruchu Palikota Łukasz Piłasiewicz mówi, że partie nie konkurowałyby z organizacjami pożytku publicznego. Jego ugrupowanie chce bowiem, by na nie też szedł 1 proc. podatku, a kolejny 1 proc. na kościoły. „Odpisy nie byłyby obligatoryjne, gdyby ktoś nie chciał wspomóc partii czy Kościoła, to odpisywałby tylko 1% na organizację pożytku publicznego”- mówi zaś Karol Jene, szef biura poselskiego Ruchu Palikota „Jednocześnie zlikwidowana byłaby dotacja na partie z budżetu państwa. I głównie przeciw temu protestuje PO, na której poparcie Ruch Palikota liczy. Przeciwne jest również koalicyjne PSL. - czytamy. Dotacja dla partii na ten rok wyniesie niespełna 55 milionów złotych. Ponad 34 miliony z tej kwoty otrzymają łącznie PO i PiS”- czytamy w „Rzeczpospolitej”.