„Historia Roja” w drugim obiegu?
Autor filmu wystosował pismo, w którym przedstawia swoje stanowisko wobec kwestii, jakie dotknęły tę produkcję i zwraca się z apelem o pomoc w zakończeniu tej realizacji obrazu. Apel został opublikowany przez portal stopklatka.pl. "Jestem reżyserem i producentem filmu "Historia Roja czyli w ziemi lepiej słychać". Sytuacja zmusza mnie prosić Państwa - internautów i czytelników gazet, a zwłaszcza tych z Was, którym na sercu leży wolność wypowiedzi - o pomoc w dokończeniu mojego filmu”- pisze Zalewski. „Film ten powstaje wyłącznie, dlatego, że przez chwilę zaistniała w Polsce IV RP, a jest zagrożony, ponieważ trwała zbyt krótko. Jednak po 10 kwietnia 2010 roku, w wyniku dramatycznej rozbieżności między oficjalną fasadą a sumieniem Polaków, powstał drugi obieg kultury i determinacja w obronie tożsamości narodowej. Wierzę, że ta determinacja zmobilizuje Państwa do wzięcia udziału w powstaniu filmu "Historia Roja" o Mieczysławie Dziemieszkiewiczu, żołnierzu Narodowych Sił Zbrojnych i Narodow