Antifa wzywa do walki
Wspomniany raport można potraktować jako kolejne wypociny lewicowych radykałów, poziomem językowym przypominające - równie debilne - odezwy neonazistów. Trzeba jednak zwrócić fakt, że polska Antifa, za przykładem swoich niemieckich "towarzyszy", coraz mocniej podkreśla konfrontację, nie tylko z grupami nazioli czy narodowców ("sojuszników brunatnych"), ale prawicą i reprezentantami panującego porządku.