Nowy rząd, nowe podwyżki
- Podwyżka akcyzy za paliwa o 18 groszy na litr – to nie jest mało. Najwięcej samochodami jeżdżą dziś ludzie zamożni, ale są to często samochody służbowe i ich eksploatacja jest w kosztach firmy. Ta podwyżka bezpośrednio więc ich nie zaboli. Uderzy za to w ludzi biedniejszych. Podobnie jest z wyższymi kosztami za wyroby tytoniowe. Zapłacą za to głównie osoby o niskich dochodach - mówi Ryszard Bugaj.