Paczkowski: Popieram historię, ale nie radykalność protestu
- Nie jestem zwolennikiem tego, aby o platformie programowej w szkołach decydował parlament. Wydaje mi się, że jest to trochę przesadne roszczenie sobie wiedzy na jakiś temat. Tym się raczej powinni bardzie zajmować biorcy i dawcy, czyli nauczyciele i uczniowie. Oni powinni dyskutować nad tym i proponować jakieś rozwiązania. Debata parlamentarna powinna wnosić coś więcej poza zwróceniem uwagi na problem. Nie szukał bym jednak jakiś rozwiązań poprzez ustawę czy uchwałę. To byłoby tylko doraźne oddziaływanie właśnie bez szerszej wiedzy.