Do psychuszki za krytykę homoseksualizmu?
Whatcott rozprowadzał broszury ze zdjęciami skutków chorób najczęściej przenoszonych drogą płciową w wyniku kontaktów homoseksualnych osób tej samej płci. Za rozprowadzenie ulotek na terenie uniwersytetu, Whatcott został zatrzymany przez policję i osadzony w areszcie. "Funkcjonariusz policji na początku powiedział mi, że mnie aresztują i zatrzymują na podstawie tzw. formularza 10 ustawy zdrowotnej. Później powiedział mi, że będą mnie musieli osadzić w zakładzie psychiatrycznym. To przypomina mi, jak leczono chrześcijańskich dysydentów w starym ZSRR"- napisał na swoim blogu działacz.