Stankiewicz: Realizując film o sytuacji Węgrów zrozumiałam, że robię film o Polsce
- W trakcie realizacji tego filmu zrozumiałam, że robię film o Polsce dlatego, że możemy przejrzeć się w ich historii i współczesności jak w lustrze. Węgry choć nie mają oparcia w jednej religii, lecz wielu, mają jednak doświadczenie walki z komuną mają bardzo podobną do naszych. Tam nie było dekomunizacji, choć terror był znacznie większy. Po 1956 roku zamordowano tam wielu obywateli, a po 1989 r. "przeszli w wolność" z całym bagażem nierozliczonej komuny. Widać to na przykładzie mediów, które kłamią i sieją propagandę zamiast rzetelnie informować, choć w porównaniu z nami mają dwie prawicowe telewizje. Odczuwają jednak dyskomfort. My mamy ten problem w jeszcze większym stopniu, nam pozostały tylko niszowe media na prawicy.