W Ameryce ostro o Rosji. Nareszcie
Wygląda na to, że słynna rozmowa Baracka Obamy z Dimitrem Miedwiediewem w Seulu zdominuje najbliższe tygodnie kampanii. To dobrze. Im więcej ostrych słów Republikanie powiedzą o Rosji tym trudniej w przyszłości będzie im się wykręcić z nich. Miedwiedew już zaczął się wtrącać w amerykańską kampanię a Obamę atakują już czołowe dzienniki. "Obama byłby niemądry, gdyby swą politykę oparł na autokracie, którego naród domaga się demokratyzacji - pisze "Washington Post”. „Czy arabska wiosna nikogo niczego nie nauczyła?- pyta publicysta. Ta afera to dobra wiadomość dla Polski.