Gowin - człowiek nr 2 w PO?
"- Gowin wyrasta na człowieka numer dwa w Platformie - wieszczył niedawno w "Polsce" sympatyzujący z PiS Artur Balazs. Tę melodię podchwyciła od razu partia Jarosława Kaczyńskiego, chętnie rzucają też takie sugestie ziobryści. Pojawiła się też w tych kręgach teoria, że Gowin gra na założenie własnej partii, która miałaby być jakąś alternatywą dla posmoleńskiej prawicy i jednocześnie wymontowałaby tzw. prawe skrzydło Platformy. Spiskową rolę Gowina w PO widzi też oczywiście Janusz Palikot. Najpierw nazywał go "agentem Kościoła katolickiego" i publicznie pytał, czy minister sprawiedliwości jest członkiem Opus Dei.